1. Waginalia cz.I


    Data: 15.01.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania

    ... do momentu, kiedy ojciec sapnął głośno, mocno wszedł w nią, wsuwając do końca członka i przestał się poruszać, jednocześnie głośno sapał. Po chwili wyszedł z niej i położył obok. Widziałam zaczerwienioną pochwę mamy, otwartą, lśniącą i mokrą. I również mokrego penisa taty, który leżał obok niej. Trzymali się za rękę. A potem usłyszałam, jak mama mówi: „było wspaniale, dałeś mi fantastyczny orgazm”. Szybko wróciłam do swojego pokoju i leżąc w łóżku, myślałam o tym, czego byłam świadkiem. Widziałam, jak moi rodzice uprawiają seks. Długo nie mogłam zasnąć. A to, co powiedziała mama, świadczy o tym, że nie tylko nie boli, ale i jest przyjemnie.Ta opowieść spowodowała, że zaczęłyśmy odnajdywać w swojej pamięci podobne sytuacje. Oczywiście w moim przypadku nie było takiej możliwości, gdyż mieszkałam tylko z mamą, ale Paula wspomniała, że słyszała swoich rodziców podczas seksu. Jeszcze jakiś czas rozmawiałyśmy o tych sprawach, o orgazmie, o tym, co się wtedy czuje, jak reaguje ciało i kiedy my same doświadczymy takich przeżyć. A potem ubrałyśmy się i poszłyśmy spać. Położyłyśmy się do łóżek, ja z Martą w jej łóżku a Paula na kanapie, i zasnęłyśmy.Drugi dzień spędziłyśmy, nadal bawiąc się w swoim towarzystwem. Całe do południa spędziłyśmy w ogrodzie, opalając się, grając w siatkówkę, śmiejąc i wygłupiając. Po południu poszłyśmy do kina, a po powrocie zjadłyśmy kolację i przygotowywałyśmy się na wieczór.– Mam pomysł. – powiedziała Marta – Rozbieramy się i cały czas chodzimy po domu ...
    ... na golasa– Co wy na to? – zakończyła.– Podoba mi się ten pomysł. – odparłam.Paulina również była za więc szybko rozebrałyśmy się. Dumne ze swoich dojrzewających ciał chodziłyśmy po pustym domu. Z każdą chwilą przebywania w swojej obecności nago stawałyśmy się coraz bardziej śmiałe, coraz mniej wstydziłyśmy się swojej nagości i coraz więcej śmiechu pojawiało się pomiędzy nami. To było bardzo ciekawe doświadczenie. Obserwowałam przyjaciółki, one obserwowały mnie. Wszystkie trzy spoglądałyśmy na siebie, ciesząc się swoją nagością. Jakże różniłyśmy się budową, chociaż byłyśmy w miarę podobnej budowy ciała, jednak różnice były zauważalne. Zwłaszcza, że byłyśmy nagie. Różna wielkość piersi czy różna obfitość owłosienia łonowego były widoczne na pierwszy rzut oka. Kiedy nadeszła pora wieczornej toalety postanowiłyśmy wziąć wspólną kąpiel. Napuszczałyśmy wodę do wanny, piana robiła się coraz większa, a my we trzy w wannie próbowałyśmy znaleźć dla siebie miejsce. Wanna zdecydowanie nie nadawała się dla trzech osób. Namydlone ręce przesuwały się po różnych częściach naszych ciał. Oczywiście przeszkadzałyśmy sobie, ale ile było śmiechu przy tym i przypadkowych dotknięć. Kiedy wyszłyśmy z wody i wytarłyśmy do sucha, wróciłyśmy do pokoju Marty. Potem przyszła pora na malowanie paznokci, u rąk i u stóp. Fajnie wyglądałyśmy, nagie, kolory na paznokciach jeszcze bardziej podkreślały naszą nagość. Wyciągnęłam z torby swój balsam do ciała i zaczęłam nakładać na ciało. Dziewczyny nakładały na ...
«12...567...»