-
Rocznica - Deser
Data: 17.02.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... z szerokim uśmiechem przyznała Kasia i odsłoniła moje piersi, ściągając z nich czarny, obcisły top. - Chcemy ci się odrobinę odwdzięczyć – powiedziała wyraźnie podniecona Magda. Stałam pomiędzy nimi już praktycznie naga. Wokół nie było nikogo innego, więc mogły zrobić ze mną wszystko, cokolwiek chciały. Nawet gdybym próbowała się bronić, to nie miałam szans z czterema dziewczynami. Ich dłonie zaczęły mnie zachłannie dotykać i obmacywać. Poczułam palce wślizgujące się do mojej cipki, a zaraz potem inne drażniące wejście do mojej pupy. Nie byłam w stanie opierać się takiej przyjemności. Ciągle miałam przed oczami wijącą się w rozkoszy Anię, którą te dziewczyny tak wspaniale posuwały. Cicho jęknęłam, gdy pierwszy palec wszedł do mojego tyłka. - Uwielbiam słyszeć, jak jęczysz... – szepnęła bawiąca się moją pupą Paulina i zaczęła rytmicznie ruszać palcami i dłonią. Dookoła nas szybko rozległy się moje kolejne, głośniejsze jęki i westchnięcia. Piersi co chwilę były ściskane innymi dłońmi i na zmianę ssane przez inne, cudowne usta. - Uwielbiam ci to robić – szepnęła Magda i patrząc mi prosto w oczy, wsunęła do mojej mokrej cipki dwa palce. Nie mogłam nie zareagować. Z otwartych ust wyrwał się głośny jęk rozkoszy, który momentalnie został stłumiony przez jej usta i język. Nigdy się tak nie czułam. Ilość bodźców i coraz szybsze, mocne ruchy palców w moich dziurkach błyskawicznie prowadziły mnie na szczyt. Nie byłam w stanie się w żaden sposób opanować ...
... narastającej namiętności. Poddałam się całkowicie bawiącym się mną koleżankom i z coraz głośniejszymi jękami przyjmowałam każdą kolejną pieszczotę. Nie minęło wiele czasu, gdy doszłam po raz pierwszy. Moje ciało wyprężyło się i zaczęło drżeć, uwalniając nagromadzone emocje. Nie był to jednak koniec wrażeń. Magda nie przestawała posuwać mojej cipki, dokładając trzeci palec do mojego wnętrza. Ukucnęła przede mną i z tej pozycji coraz szybciej posuwała dłonią. Szalałam z rozkoszy. Nie wiedziałam, czy bardziej chcę wypiąć się w kierunku Magdy, czy palców Pauliny głęboko w moim tyłku. Starałam się robić to na zmianę, ale w końcu dziewczyny się zgrały i wchodziły w moje dziurki jednocześnie. - O taaak... – tylko tyle mogłam powiedzieć. - Podoba ci się? - Taaak... – jęknęłam głośno. - Podoba ci się, jak cię rżniemy? - Bardzo! – odpowiedziałam niemal od razu. - Dojdź jak Ania! Bez hamulców, bez obaw, bez wstydu! Gdy skończyła to mówić, to jeszcze przyspieszyła ruchy dłoni i zaczęła ssać moją łechtaczkę. Momentalnie dopadł mnie potężny orgazm, który prawie spowodował mój upadek. Dziewczyny jednak trzymały mnie mocno i nie pozwoliły osunąć się na ziemię. A Magda nie przestała nawet na chwilę. W szalonym tempie rżnęła mnie i rozkoszowała się moją ekstazą. Z cipki praktycznie nieustannie tryskały moje soczki i szybko zamoczyły ubranie klęczącej przede mną dziewczyny. Nagle wstała, cały czas trzymając w mojej cipce swoje paluszki. Spojrzała w moje odpływające w tył głowy z ...