-
Wszystkie tajemnice anonimowego nudesa
Data: 20.02.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
Powietrze w sali matematycznej było ciężkie jak ołów. Charakterystyczna woń kredy i taniego papieru podręczników ustępowała powoli zapachom niesionym przez wchodzących uczniów. Kwaśny pot wygrywał walkę o prymat z nachalnymi kosmetykami dziewczyn, zaś nieznośny fetor ukraińskich szlugów Kaszany oznaczał, że zbliża się ostatnia lekcja. Trzask drzwi za wchodzącym na końcu Filipem Chmielewskim znikł w zgiełku dogasających rozmów, rozpinanych plecaków i opadających na ławki przyborów. Zazwyczaj to on był najostrzejszą kredką w piórniku, ale tego dnia gnębiony przeziębieniem nie wyglądał najlepiej. Słabość lalusia bezwzględnie wykorzystywały jasne kosmyki włosów, które jedne po drugim skakały za burtę jego nienagannej zwykle fryzury. Chłopak nie przejmował się tym. Ledwo wiedział gdzie i dlaczego w ogóle jest. Na autopilocie podszedł do swojego miejsca. Tam mechanicznymi ruchami przygotowywał się do zajęć. Na stole wylądowały kolejno: cyrkiel, ołówek oraz długopis. Linijkę najwyżej pożyczy. Już miał odruchowo wyciągnąć książkę od matmy, gdy dostrzegł pomiędzy jej kartami błyszczący światłem jarzeniówki skrawek śliskiego papieru. Filip ocknął się natychmiast. Nigdy nie używał zakładek, a ta wyglądała na wetkniętą w pośpiechu. Co to takiego? – zastanawiał się. Niepotrzebny paproch, uczniacki liścik? Sięgnął zaciekawiony po znalezisko. To, z jednej strony puste, po odwróceniu okazało się amatorskim zdjęciem. Naga dziewczyna. Ukazana od stóp po obojczyki niewiasta nijak nie ...
... przypominała gorących lasek z neta. Malutka, rozkosznie zaokrąglona tu i ówdzie, stała prosto z jedną ręką wzdłuż ciała oraz drugą uniesioną poza kadr, prawdopodobnie trzymającą telefon. Zamiast silić się na pozy, które zamaskują jej mankamenty, pokazywała się taką, jaką jest. Uderzony falą nieznanego mu dotąd seksapilu Filip bez ustanku wodził wzrokiem po porcelanowej skórze. Nie zwracał wcale uwagi na przykrótkie nogi czy ledwo zauważalną fałdkę na brzuchu. Chciał tylko pogłaskać dla niepoznaki wąziutkie barki, by potem przyssać się do niedużych, acz ładnie podkreślonych piersi. Jego serce pełną parą pompowało krew ku dołowi, wyostrzając przy tym wszystkie zmysły. Właśnie wtedy zwietrzył podstęp. Co, jeśli to jeden z kumpli pobrał losową spośród miliona podobnych grafik i podrzucił mu dla draki? Wątpliwości w mig rozwiały kolejne obserwacje. Chłopak dopiero teraz dostrzegł za naguską turkusowe zasłony przebieralni, a także charakterystyczne wieszaki z Ciuszka, popularnego sklepu dla młodzieży w Grzeszynie. Jeśli dotąd nie dostał fioła na punkcie nieznajomej, to od tej pory był już w niej kompletnie zadurzony. Myśl o tym, jak rozbiera się w miejscu publicznym tylko dla niego, a także świadomość nieuchwytnej bliskości między nimi doprowadzały go do szaleństwa. Kolejne sekundy maniakalnego wpatrywania się w apetyczne ciało pozwoliły mu wedrzeć się do jej umysłu, dzięki czemu pojął z kim ma do czynienia. Ze skromną dziewczyną, która dopiero uczy się samej siebie i nie rozumie ...