1. Wszystkie tajemnice anonimowego nudesa


    Data: 20.02.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... desperacji ustalili, że najlepszym rozwiązaniem będzie analizowanie każdej koleżanki z osobna. Ta żmudna, choć całkiem miła praca również nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Krystyna miała za duży biust, Olga była zgrabniejsza, Basia za wysoka, u Oli nie zgadzał się kolor skóry, a Końską dyskwalifikowały krzywe nogi. Czytający po kolei listę dziewczyn Jacol w życiu nie pomyślałby o Julce, ale znalazłszy jej imię, aż podrapał się po kolorowej czuprynie. Figura się zgadzała, do tego gęsty bober między nogami doskonale pasował do jego wyobrażenia tej osoby.
    
    – Julka ma duże znamię na obojczyku! – przekrzyczał go chór wykutych na blaszkę prymusów.
    
    – Skoro nie Julka, to może Martyna? Podobna budowa ciała – zaproponował Tomek.
    
    – Martyna na pewno nie! – uniósł się Jacol. – Ona by tego nie zrobiła…
    
    Pozostali uśmiechnęli się do siebie. Tajemnicą Poliszynela było, że czuje on miętę do popularnej Apostołki. Mimo to Filip zignorował protesty i podzielił prowizoryczny ekran na dwie części – po jednej widniał nudes, zaś po drugiej kolejne zdjęcia Martyny ze skrupulatnie uzupełnianej bazy danych Bractwa. Podczas gdy Jacol siedział obrażony z rękami założonymi na piersi, chłopacy skrupulatnie porównywali obie sylwetki. Wszyscy bardzo poważnie podeszli do swoich obowiązków. Jedynie Rudy dzielił uwagę pomiędzy prześcieradło, a Szczura, którego wciąż nie akceptował, a ten z kolei patrzył wszędzie tam, gdzie nie było Rudego. Nagle pełną skupienia ciszę przerwało nerwowe ...
    ... wciskanie przez Filipa strzałki w prawo, dopóki ze smutkiem zrozumiał, że przelecieli już wszystkie zdjęcia z fapfolderu Martyny.
    
    – To mogłaby być ona, ale… – Kwaśna mina Tomka wyrażała niemałe wątpliwości.
    
    – Co tak naprawdę wiemy o jej cyckach? – Michałek przybrał pozę greckiego myśliciela i popadł w zadumę.
    
    – Gówno wiemy, bo nosi tylko te sweterki – dodał Rudy.
    
    – Powinni je zdepenalizować. – Gruby Denis nie doczekał się aprobaty dla swojej mądrości.
    
    Tomek porozumiewawczo kopnął pod stołem Filipa. To mogła być Martyna, ale równie dobrze któraś z kilkunastu innych dziewczyn. Gospodarz rozpoznał zmęczenie na twarzach kumpli i wiedział, że żadne piwo nie podniesie już morale grupy. Wstał i podziękował wszystkim za przybycie, rozpoczynając przemowę od „panowie”. Z bólem przyznał, że ich zasoby okazały się niewystarczające, ale nie ma się co dziwić, skoro na poważnie działają dopiero od niedawna. Na koniec wystosował apel, w którym prosi wszystkich o wzmożoną czujność na szkolnych korytarzach i przekazywanie nawet szczątków informacji.
    
    – Choćbyśmy mieli dokonać tego przed samą maturą – teatralną pauzę wypełniło gniewne zgniecenie puszki po piwie – pewnego dnia odkryjemy prawdę.
    
    ***
    
    Julka usiadła przy biurku z kubkiem przesłodzonej herbaty. Siorbnęła łyczek gorącego naparu, po czym odłożyła go na kolorowy podstawek przy starym komputerze stacjonarnym. Ten zgrzytnął rozpaczliwie, jakby wydawał z siebie ostatnie tchnienie. Dziewczyna nie dała się zwieść pozorom i ...
«1...345...10»