-
Wszystkie tajemnice anonimowego nudesa
Data: 20.02.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... cierpliwie poczekała na załadowanie swojego bloga. Z nawału obowiązków internetowa „Ulka” nie zaglądała na niego przez ładnych kilka dni. Nie mogła wiedzieć, że pod jej nieobecność ta niewielka intymna przestrzeń zmieniła się nie do poznania. Już w panelu administratorki została zaatakowana przez powiadomienia o dotacjach, które odbijały się w momentalnie zaszklonych oczach. Z wrażenia aż zasłoniła usta. Kiedy raz jeden dostała wartego dziesięć złotych wirtualnego dmuchawca, nie mogła zasnąć z radości, że ktoś docenił jej pracę. Teraz otrzymała takich sześć, ponadto cztery pikselowe tulipany i wyceniany na sto złotych bukiet cyfrowych róż od niejakiej FUNki. Julka nie posiadała się ze szczęścia. Przecież za tyle pieniędzy mogłaby kupić wymarzoną letnią sukienkę, a do tego przez pewien czas dawać trochę więcej na tacę! Musiała ochłonąć. Podniosła się niechętnie z fotela, żeby otworzyć okno. Jeszcze zanim wczesnowiosenne powietrze na dobre rozgościło się w pokoju, znów siedziała wpatrzona w monitor. Całe zamieszanie spowodowane było przez historię o wykradzeniu sekretów tajnego Bractwa Koneserów Kobiet z ich zeszytu, w którym oceniali wygląd szkolnych koleżanek. Wpis ten w niespełna tydzień dwukrotnie przebił liczbę wyświetleń wszystkich pozostałych notek razem wziętych! To przełożyło się rzecz jasna na szokującą liczbę komentarzy, które Julka czytała bez opamiętania. Początkowo wierne obserwatorki skupiły się na samej treści sensacyjnego wpisu – doceniały spryt ...
... oraz determinację autorki, a co bardziej bezpośrednie podkreślały też, że choć same postąpiłyby podobnie, kradzież jest zła i należy się jej wystrzegać. Zaraz po nich przybyła druga fala internautek. Te, głównie pod nowymi dla Julki nickami, rozpływały się nad jej blogiem. Obie grupy połączyły się w dyskusjach nad tym, czy tajne Bractwo Koneserów Kobiet funkcjonuje tylko w szkole Ulki, czy może w innych placówkach jest po prostu nieco bardziej tajne. Ktoś zainicjował nawet fantazjowanie o analogicznym stowarzyszeniu zrzeszającym dziewczęta: jak mogłyby się nazywać, co robić i czy swoją działalność zdołałyby utrzymać w tajemnicy? Niedługo później nad ulkowelove.blox.pl zebrały się ciemne chmury. Pojawiały się kolejne głosy prześcigających się w teoriach spiskowych rozhisteryzowanych wielbicielek. Niepokoiło je, że autorka, która przecież pod koniec kultowego już wpisu prosi o rady, nagle znika bez słowa. Julka przypomniała sobie strach, jaki towarzyszył jej po zostawieniu w notesie Bractwa swojego długiego włosa. Mimowolnie zerknęła na wiszący nad drzwiami krzyżyk i w duchu podziękowała opatrzności. Co by zrobiła, gdyby zakończone żarliwym amenem modlitwy o brak spostrzegawczości chłopców nie zostały wysłuchane? Wolała nie wiedzieć. Tym bardziej po sugestii jednej z nowych czytelniczek, że Ulka mogła zostać przez Bractwo porwana. Na szczęście Analia69, stała bywalczyni, wcieliła się w rolę moderatorki i uspokoiła towarzystwo. Dziewczyny przyjęły jej słowa z umiarkowanym ...