-
Przygody mężatki 7
Data: 08.03.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... wieczór kawalerski kolegi z pracy i nie będzie go cały weekend. - Sobota – powiedziałam zniechęcona. Wszystko potoczyło się tak szybko, że nie pomyślałam nawet, że może być inne wyjście z tej matni. Perspektywa wolności zamąciła mi w głowie i odsunęła wszystko na dalszy plan. - No to widzimy się w sobotę. Już nie możemy się doczekać, żeby znowu poczuć twoją gorącą cipkę. Wyszli, a ja przez malutką chwilę poczułam podniecenie. Był to zaledwie moment, ale chyba moje ciało pamiętało, jak mnie brali i ich słowa coś we mnie obudziły. Otrząsnęłam się z tego szybko. To był biznes. Zrobię wszystko czego będą chcieli i uwolnię się raz na zawsze. Tym razem nie będzie orgazmów, mogą zrobić ze mną co im się podoba, ale to będzie tylko seks, kolejna czynność, jak pranie czy jedzenie. Tak przynajmniej sobie obiecywałam. * Michał spakował się i wyjechał roześmiany i pełen energii. Mieli zaplanowane jakieś wyścigi super brykami. Mówił mi nawet jakie to będą auta, ale nie słuchałam. Patrzyłam, jak odjeżdża i było mi smutno. Jeden jedyny raz dopuściłam się zdrady i konsekwencje tego prześladowały mnie po dziś dzień. To było niesprawiedliwe. Nie związałam się nimi uczuciowo jak chyba większość kobiet. Nie szukałam pocieszenia w czyichś ramionach, bo było mi źle albo nudno. Tak naprawdę wtedy najbardziej potrzebowałam potwierdzenia, że nadal jestem seksowna i pożądana mimo lat. Gdyby to była zwykła sytuacja to wróciłabym do domu dręczona wyrzutami sumienia starając się ...
... wynagrodzić Michałowi moją zdradę, ale na tym by się skończyło. Jestem pewna, że nie szukałabym dalszych przygód. Z ciężkim sercem zaczęłam się przygotowywać. Nie lubiłam się za to, ale nawet jeśli miałam uprawiać seks wbrew sobie to nie oznaczało, że mam źle wyglądać. Wiedziałam, że zobaczy mnie wielu ludzi. Czy tego chciałam czy nie. Wzięłam długą kąpiel przy okazji goląc nogi i inne wymagające tego miejsca. Wyprostowałam włosy, nałożyłam delikatny makijaż. Tylko bieliznę założyłam zwykłą nie siląc się na dobieranie seksownych kompletów. Oczywiście nie były to czasy babcinych majtek i wszystko co miałam w szafie było w ten czy innych sposób seksowne, ale tym razem założyłam najskromniejsze majtki i biustonosz. Miały podkreślać moją niewinność i opór. - Jutro będziesz wolna i uczcisz to ze swoim mężem – powiedziałam do lustra, ale nie przekonałam kobiety, w której przestraszone oczy patrzyłam. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie jedna myśl. Co ze mną zrobią. Bałam się strasznie tego do czego mogę być zmuszona. Spodziewałam się analu, spustów na twarz i w usta, czyli wszystkiego czego nie chciałam. Wiedziała, że ten ostatni raz wykorzystają mnie do maksimum. Ostatnia godzina dłużyła się niemiłosiernie. To było jak czekanie na egzekucję. Chodziłam po domu, próbowałam zająć myśl przeglądając Facebooka, ale widok znajomych bawiących się na wakacjach, czy świętujących urodziny wydawał mi się trywialny i pozbawiony znaczenia. Co mogli wiedzieć żyjąc swoimi malutkimi życiami, ciesząc ...