1. Spotkanie drugie. Rewanz.


    Data: 13.03.2026, Kategorie: Swingersi, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania

    ... Czegoś takiego się nie spodziewałam. A wy panowie? Jak wrażenia?– Jest super – odpowiedziałem, na co Tadeusz tylko przytaknął.– Dobra, my z Kaśką idziemy wziąć prysznic – pociągnęła do łazienki moją żonę. – Potem wy. Tadek wyjmij ręczniki z szafy.Ania, łapiąc mnie za dłoń, poprowadziła do łazienki. Usiadła na toalecie i wysikała się, po czym odsunęła drzwi kabiny prysznicowej, weszła do środka i zaczęła ustawiać wodę. Ja także usiadłam na toalecie i wysikałam się. Spuściłam wodę.– Wchodź, miejsca wystarczy dla nas obu – zaprosiła mnie, widząc, że nadal siedzę.Podniosłam się i weszłam, zasuwając drzwi. Miejsca było tyle, że mogłyśmy swobodnie stać obok siebie i myć nie przeszkadzając jedna drugiej. Woda powoli spływała z deszczownicy, nabierałyśmy na dłonie płyn i się myłyśmy.– Twój mąż ma fajnego kutasa – odezwała się Ania. – Jeszcze nikt mnie tak nie wypełniał, jak on – kontynuowała. – A jaką ma dużą główkę. Podoba mi się.– Twój też mu nie ustępuje w niczym, gruby i rozpierający – zrewanżowałam się przyjaciółce. – Dobrze, że zdecydowaliśmy się na ten ruch – dodałam.Zamknęłam oczy, uniosłam głowę do góry i czułam, jak woda obmywa moje ciało, jak spłukuje mydło, jak zmywa zmęczenie.– A ja mam ochotę na jeszcze, na coś innego – usłyszałam szept Anki i poczułam jej dłoń na swojej szyi.Uciekłam spod strumienia wody, pochyliłam głowę i otworzyłam oczy. Ania spoglądała na mnie swoimi zielonymi oczami i powoli przysuwała bliżej. Położyłam dłonie na jej biodrach. Nasze ciała ...
    ... przylgnęły do siebie, stanęła na palce i pocałowała mnie. Oddając pocałunek, przesunęłam dłonie na jej pośladki. Ania również objęła mój tyłeczek, a usta zsunęła niżej i zaczęła całować moje piersi. Czułam, że palcami sięga niżej, zsuwa je, sięgając od tyłu do mojej szparki. Oderwała się na chwilę, odwróciła i ustawiła minimalny strumień wody, można powiedzieć, że woda tylko kapała. Wróciła do mnie i przyparła do ściany. Pod plecami czułam chłód ściany, a z przodu usta Ani zamykały się na moich sutkach. Ssała je, lizała, ściskała, coraz bardziej napierając na mnie. Jej dłonie w tym czasie też nie próżnowały. Wsuwała je pomiędzy moje nogi, odnajdywała bezbłędnie nabrzmiałą łechtaczkę i wilgotną cipkę. Kiedy uklęknęła i zaczęła mnie lizać, myślałam tylko o tym, aby nie przestawała, aby doprowadziła mnie do szczytu, niezależnie ile by to trwało. I zdecydowanie wyczuła moje pragnienie. Nie przestając lizać, zaczęła wsuwać we mnie palec. Szeroko rozsunęłam nogi, ułatwiając jej drogę, chociaż ciężko było utrzymać mi równowagę. Przytrzymywałam głowę Ani dociskając do swojego łona, a jej język dokonywał cudów zręczności, omiatając łechtaczkę. W tym miejscu, pod tym prysznicem miałam pierwszy orgazm w pozycji stojącej. Inny niż wszystkie do tej pory. Głośno jęczałam, prosząc, aby nie przestawała. Nie byłam w stanie dalej utrzymać tej pozycji. Zsunęłam się plecami po ścianie i pacnęłam tyłkiem o podłogę. Kiedy spojrzałam pomiędzy swoje nogi, zobaczyłam, jak z mojej cipki wysuwają się dwa palce ...
«12...111213...»