-
Spotkanie drugie. Rewanz.
Data: 13.03.2026, Kategorie: Swingersi, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania
... klęczał Marek i wsuwał palce w moją cipkę. Zobaczyłam także Anię, która ze spokojem i oddaniem poświęca się pieszczeniu jego penisa, sięgała ręką do jego jąder i trzonu. Była teraz zwrócona przodem do Marka a tyłem do Tadzia, który z kolei zaczął wsuwać swoje palce w jej cipkę. Kiedy ona zdążyła to zrobić? Przez jakiś czas pieściliśmy się i tylko do naszych uszu dochodził jęk dostarczanych przyjemności i dyszenie nabieranego głęboko powietrza.– Kasia? – naraz zapytała Ania. – Czy Marek może mi wsadzić? – pytała dalej. – Pragnę go, a w zamian ty sobie poujeżdżaj Tadzia.– Jest twój – odpowiedziałam i uśmiechnęłam się do Marka.Kiedy tylko to usłyszała, odwróciła się do niego tyłem, wysoko unosząc biodra. Jednocześnie całowała się z Tadeuszem. Ja w tym czasie zmieniałam pozycję tak, aby biodra trzymać nad Tadeuszem. Chwyciłam jego kutasa w dłoń i spoglądając Markowi w oczy, czekałam, aż zacznie penetrować Anię. Można powiedzieć, że prawie równocześnie zaczęliśmy swój ruch, on w cipkę Ani, ja nabijając się na kutasa przyjaciela. Powoli nasuwałam się do momentu, kiedy zmieścił się cały. Oparłam dłonie o tors Tadeusza i zaczęłam jazdę. Marek rozpoczął w tym czasie już regularne posuwanie Ani. Trzymał ją mocno za biodra i wbijał kutasa. Słychać było, jak uderza swoim ciałem w jej pośladki. Spocone ciała wydawały charakterystyczne plaskanie. Anka oparła głowę na swoim mężu. Wiedziałam, że Ani jest dobrze, że penis Marka rozpiera jej wnętrze, powoduje wzmagającą się przyjemność. Ja ...
... również dostarczałam sobie wiele nieznanych wcześniej doznań. Nigdy jeszcze nie penetrował mnie penis inny niż mojego męża. Trochę inny kształt powodował, że moja pochwa musiała dostosować się do innych warunków, do innego kształtu, innego obwodu, do innej długości. Czułam, jak penis sięga w inne obszary mojego ciała. I pochwa bardzo szybko odnalazła się w tej sytuacji. Koncentrowałam się na swoich odczuciach, nie przestając poruszać biodrami. Było mi przyjemnie. Niespodziewanie poczułam mocne drżenie kutasa i Tadeusz zaczął napełniać mnie kolejnymi falami nasienia. Czekałam, aż uspokoi się i zsunęłam się z niego. Nie miałam orgazmu i wcale nie miałam z tym problemu. Najważniejsze było, że miałam dużo przyjemności. Na orgazm przyjdzie jeszcze czas. Czułam, jak z pochwy powoli wypływało nasienie. Słyszałam coraz głośniejsze jęki Anki i głośne sapanie Marka, który wykazywał oznaki zbliżającego się orgazmu. Mocne suwy powodowały, że całe ciało Ani drgało. Drżała i głośno jęczała, kiedy zatrzymał się głęboko w niej i zaczął wyrzucać z siebie nasienie w kolejnych falach orgazmu, głośno przy tym sapiąc. Całą czwórką opadliśmy na koc i leżeliśmy w ciszy, kontemplując przeżytą przed chwilą przyjemność. Oddechy wracały do neutralnego rytmu, powoli podnosiliśmy się i spoglądaliśmy na siebie, akceptując zaistniałą sytuację. Sięgnęliśmy po chusteczki i zaczęliśmy wycierać swoje ciała. Kiedy doprowadziliśmy się, do jako takiego porządku Ania powiedziała tylko:– Zgłodniałam.I rzuciła się do ...