-
Z wizyta po rozwodzie - u Elzbiety
Data: 14.03.2026, Kategorie: Zdrada Autor: Tomasz Tomasz, Źródło: SexOpowiadania
... jego koniec zaczyna wchodzić Ci w tyłek.- odpowiadam równie drżącym głosem i czuję, że chce, bym i ja Ją o to samo spytał, pytam.- A Ty? Co roisz sobie w głowie, kiedy robisz sobie dobrze i chcesz, mi to pokazywać?-Że patrzysz jak to ta twoja koleżanka Joanna liże mi cipkę i jak ją pieprzę na twoich oczach, i jak wije się, bo pieprzę ją naprawdę dobrze.Kiedy kończy zdanie już czuje jak mój ejakulat oblepia Jej brzuch wokół pępka i kiedy to czuje traci kontrolę nad swoją dłonią, a ta drży i porusza Jej palcami doprowadzając do głośno obwieszczonego orgazmu. Przysiadam się do Elżbiety, czuję temperaturę Jej ciała, buchający przez pory w naszej skórze ukrop oddaje moce, z jakimi przez nasze ciała przewalały się orgazmy. Podaję, zażywa, zażywam, pytam:-Pieprzyłabyś ją w ramach ukarania? By się zrewanżować?-Oraz, dlatego, że jest zajebiście atrakcyjną kobietą i jara tę moją część, która pragnie atrakcyjnej kobiety.- odpowiada i opuszcza głowę na oparcie czując jak narkotyk obezwładnia ją błogością.-Mogę to zaaranżować.- proponuję.Uśmiecha się, pyta krótkim:-I?-I patrzeć.- odpowiadam.Uśmiecha się jeszcze bardziej wyraźnie, milczy dość długo, w końcu mówi:-Ale mamy właśnie teraz.-Jest teraz i jesteśmy dokładnie tutaj.- potwierdzam przeciągając kciukiem po Jej wciąż rozchylonych wargach.Pyta:-Za czym tęsknisz z mojego ...
... ciała, w obecnym kontekście?Odpowiadam:-Za lizaniem Twojej cipki.-Dlaczego właśnie za lizaniem mnie po cipce?- chce wyjaśnień.-Bo ja bardzo lubię lizać cipkę, zwłaszcza ładną cipkę, a Twoja jest prześliczna.- wyjaśniam.-Co Ci się szczególnie podoba w mojej cipce?- kolejne pytanie.-Wiele jej cech. Od początku, uwielbiam kolor Twoich włosków na kroczu, lubię kształt Twoich warg sromowych i rozmiar Twojej łechtaczki...-Za co lubisz jej rozmiar?- wtrąca.-...za to jak pęcznieje polizana i nabrzmiewa tak aż mogę ją wziąć w usta i ssać Twoją łechtaczkę, czuję się wtedy tak jakbym Ci obciągał.- reaguję na wtrącenie, a Elżbieta reaguje na moją reakcję westchnieniem, po którym mówi:-To robiłeś wyjątkowo...- zawiesza głos i kończy.- ...po prostu wyjątkowo.Kiedy kończy to pokraczne zdanie czuje, że jestem pomiędzy Jej kolanami, że wsuwam dłonie pod Jej pośladki, że całuję wewnętrzną stronę Jej ud, że za moment będę lizał Jej cipkę i ssał Jej łechtaczkę dokładnie tak jak przed chwilą opowiadałem. Czekała na to, czekała tak bardzo, że ledwo obejmuję ustami Jej pulsującą łechtaczkę, by obciągać zgodnie z obietnicą, a ciało Elżbiety rzucane niezbornie przez orgazm kończy serię tych ruchów długim czasem w spazmach. Klęczę wyprostowany nadal między Jej nogami i oglądam jak rwane ruchy mięśni brzucha unoszą jego skórę w rytmie wdechów.