1. Na obozie - przygoda nastolatkow 2


    Data: 15.03.2026, Kategorie: Geje Autor: Jan Kowalski, Źródło: SexOpowiadania

    Na ognisku wszystko szło normalnie, śpiewaliśmy jakieś piosenki, a Bartek parę razy naciskał swoim udem na moje. Nawet ciężko mi opisać jak bardzo byłem cały ten czas nakręcony. Czekałem tylko aż ognisko się skończy, będziemy mogli wrócić do swojego domku, a ja będę mógł zająć się Bartkiem. Cały czas siedząc obok niego byłem napalony. Nie miałem erekcji, ale czułem ten charakterystyczny ucisk w podbrzuszu. W mojej głowie widziałem te piękne duże usta Bartka owinięte wokół mokrej główki mojego penisa. Widziałem jak ściskam rękami jego silną klatkę piersiową, szczypię jego sutki, które teraz, od wieczornego chłodu, wyraźnie sterczały lekko odciskając się na koszulce. Chciałem dobrać się do jego jąder, zanurzyć nos między jego wielkimi, owłosionymi, męskimi udami i wczuć się w zapach młodzieńczego potu. Z tych fantazji wyrwał mnie gwar rozchodzących się ludzi. Ognisko dogasało, obozowicze wracali na noc do domków. Nie mogłem się doczekać tego, co planowałem. Gdy wróciliśmy do domku Bartek powiedział, że od razu idzie pod prysznic, bo śmierdzi dymem. Ściągnął białe skarpetki, odsłaniając swoje wyjątkowo duże i solidne stopy, na których też dało się zauważyć sporo włosów. Gdy tylko drzwi do łazienki się zamknęły wziąłem długie skarpetki Bartka, które przed chwilą ściągnął. Gdy tylko poczułem, że są delikatnie wilgotne od potu do moje penisa zaczęła napływać krew. Rozciągnąłem się na łóżku i zanurzyłem nos w jego zużytych skarpetach. Od razu uderzyła mnie słodka woń ...
    ... intensywnego, męskiego potu po całym letnim dniu. Podziałało to na mnie jak viagra. Mój penis momentalnie zesztywniał, czułem jak napletek odsłania nabrzmiała główkę. Mój penis pulsował jak dziki, napędzany gorącą krwią, która waliła mi w skroniach. W dłoniach wciąż ściskałem wilgotne, przepocone skarpetki Bartka, które śmierdziały intensywną, zwierzęcą wonią jego dużych, owłosionych stóp – słodką, ziemistą, z nutą soli po całym dniu biegania na słońcu. Zanurzyłem nos głębiej w materiał, wdychając ten ostry, męski zapach, a mój 16-centymetrowy kutas zesztywniał jeszcze bardziej. Napletek zsunął się całkowicie, odsłaniając nabrzmiałą, ciemnoczerwoną główkę, która lśniła od kropel preejakulatu, spływających powoli wzdłuż żył na trzonie. Moje jądra, ciężkie i zwisające, z lewym większym i bardziej okrągłym, podskakiwały lekko, gdy ocierałem się biodrami o łóżko, czując, jak szorstkie włosy łonowe – krótko przycięte, jasne, niemal niewidoczne – drażnią wewnętrzną stronę moich ud. Moje pośladki, duże i sprężyste, napinały się mimowolnie, a gęsty, jasny meszek wokół mojej dziurki był wilgotny od potu, który spływał mi po plecach w dusznej atmosferze domku. Usłyszałem, jak prysznic w łazience cichnie. Szybko cisnąłem skarpetki na podłogę, ale zapach Bartka wciąż tkwił mi w nozdrzach, jak afrodyzjak. Drzwi zaskrzypiały, a Bartek wyszedł, owinięty tylko cienkim ręcznikiem, który ledwo trzymał się na jego biodrach. Jego ciało było mokre, lśniące od wody i potu, który już zaczynał się zbierać w ...
«1234»