-
Przygoda na basenie CZ2
Data: 02.04.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... w tym jednym krótkim momencie jest ona najważniejsza na świecie. Od zawsze lubił sprawiać przyjemność swoim partnerką i troszczyć się o nie. Sytuacja w jakiej teraz się znajdował była co prawda zupełnie nowa i co tu dużo mówić nietypowa, ale poczuł, że właśnie tego pragnie. Zdjął koszulę i rzucił ją obok koca. Zdecydowanym ruchem skierował swoje dłonie w stronę Marty. -Wyskakuj z tego. Powiedział spoglądając jednoznacznie na jej spodnie i dając do zrozumienia,że to o tę część jej stroju chodzi. Marta nie zamierzała protestować, zwinnym ruchem zrzuciła z nóg adidasy i zaczęła rozpinać guzik swoich jeansów. -Pomogę Ci -Mhm Marta rozpięła guzik spodni, podniosła uda do góry i pozwoliła by Wojtek zsunął z niej spodnie. Poszło to bardzo sprawnie i już po chwili siedziała na kocu w samych majtkach i T-shircie. -I co teraz? Zapytała z błyskiem w oku. -Teraz pora na Twoją przyjemność. Spojrzał na jej koronkowe czarne majtki, wyglądały na niej przepięknie, były takie jakie zawsze mu się podobały. Przesunął dłonią po jej nodze zaczynając od stopy w kierunku brzucha. Zatrzymał się przed majtkami... -Mogę? Zapytał -Możesz... Delikatnym ruchem, pomagając sobie drugą ręką chwycił za górną krawędź majtek i zaczął powoli je zdejmować. Marta pomogła mu delikatnie unosząc pupę i zwężając nogi. Po kilku sekundach czarna bielizna wylądowała na kocu a jego oczom ukazał się widok o którym marzył od chwili gdy po raz pierwszy zobaczył Ją na basenie. Jej ...
... cipka wyglądała cudownie, zadbana, wydepilowana, delikatna. Po chwilowym trwającym dosłownie 3 sekundy odruchu zawstydzenia, Marta powoli rozszerzyła nogi. Spojrzała mu głęboko w oczy i czekała na to co za chwilę się wydarzy. -Połóż się i odpręż... Nie protestowała. Położyła głowę na kocu i spojrzała w niebo. Piękne czyste pełne słońca, otoczone koronami drzew. I w tej właśnie chwili poczuła jak Wojtek podnosi jej nogi na wysokości kolan. Był delikatny. -Rozłóż nogi, zrób dla mnie troszkę miejsca... Nie wiedziała czego się spodziewać ale ta nuta tajemniczości bardzo jej się podobała. Klimat był iście filmowy, piękne okoliczności przyrody,śpiew ptaków i ona prawie zupełnie naga na kocu z przystojnym facetem. Podobało się jej to. Wtedy poczuła na wewnętrznych częściach swoich ud, dłonie Wojtka. Delikatnie rozchylił on obie nogi i ku jej zaskoczeniu, zbliżył głowę do jej krocza. -Musimy się nią zająć. Wyszeptał Zaczął całować jej nogi w najbliższym sąsiedztwie cipki. Z każdym pocałunkiem był coraz bliżej. W końcu poczuła jego usta na swoich wargach i nie były to wargi jej ust. Ale pocałunek to był zaledwie początek tego co planował. Zaczął korzystać z języka, delikatnym subtelnym ruchem wsunął czubek języka między jej wargi. Poczuł przyjemne ciepło i zmysłową wilgoć. Marta delikatnie westchnęła. Od dawna nikt dla niej tego nie robił. Wojtek kontynuował pieszczoty, palcami delikatnie rozchylił cipkę i uzyskał lepszy dostęp do jej wnętrza. Jego ...