1. Slowenia LOVE


    Data: 07.04.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania

    ... w stanie już dłużej skupić się na dogadzaniu Matyldzie. Eksplodowała głośnym orgazmem, a ja czułem, że mój penis pręży się w spodenkach.Po chwili obie siostry leżały obok siebie i łapały powietrze po przebytych orgazmach.— Ale to jest cudowne uczucie! — podsumowała Matylda — dzięki Laura, musimy to częściej robić.— O tak, też dziękuję, masz sprawny języczek — sapnęła Laura — musimy to robić częściej, dobrze mamo?— Oczywiście, nie mam nic przeciwko, jeśli tylko sprawia wam to przyjemność — odparła Sylwia — masturbacja świetnie odpręża, pozwala zapomnieć o problemach, no i można również sprawić innej osobie wiele przyjemności.— Dziewczyny, byłyście super! Dziękuję bardzo — powiedziałem — mój przyjaciel i jego stan jest najlepszym wskaźnikiem mojego zadowolenia i jakości pokazu.— To wasze pisie teraz odpoczywają, a moja zabawi się ze Sławkiem — zarządziła Sylwia.Rozebrała się i wcisnęła się pomiędzy leżące córki, teraz trzy gołe dziewczyny leżały obok siebie.— Wiecie co, zabawiłbym się z wami trzema, co wy na to? — zaproponowałem.— Oooo, zabrzmiało ciekawie, szykuje się mała orgietka? — spytała Matylda. – To byłoby znowu coś nowego dla nas. Ustawmy się!Wypięły pupy w moją stronę, a ja stałem na podłodze ciesząc oczy widokiem trzech zgrabnych tyłeczków.Pierwsza z lewej była Matylda, potem kolejno Sylwia i Laura. Wsadziłem więc najpierw penisa do cipki Matyldy i wykonałem dziesięć pchnięć, zmieniłem dziurkę i także dziesięć wsadów dostała cipka Sylwii, potem tyle samo w ...
    ... najciaśniejszej szparce. Kolejno penetrowałem cipki raz idąc od lewej, raz idąc od prawej. Wszystkie trzy cipki nawilżone, śliczne, chętne i soczyste, ale jednak każda inna.W pewnym momencie, przytknąłem Sylwii penisa do rozetki, ale usłyszałem od razu:— Nic z tego mój chłopcze, choć tobie powiem tak, ale nie tym razem — usłyszałem.Wpakowałem więc kutasa w mięsistą cipkę Sylwii. Po wykonaniu bodaj siedmiu rundek poczułem, że zbliżam się do finału. Stanąłem wtedy nad pupą Sylwii i wytrysnąłem pierwszą porcję na jej pośladki, druga porcja wylądowała na pupie Matyldy, trzecia na pupie Laury, potem jak wężem strażackim polewałem dookoła wypięte pupy.— Aaaale cudnie, trzy dupeczki za jednym razem! — krzyknąłem. — Jestem szczęśliwy!Tym razem wróciłem około dziesiątej wieczorem do domu, oczywiście zadowolony i szczęśliwy. Choć było coś, co psuło mi humor, mianowicie, dziewczyny są jeszcze tylko jutro cały dzień, a kolejnego dnia wracają do Polski.Postanowiłem więc spędzić z nimi cały jutrzejszy dzień, o czym wspomniałem rodzicom. Zgodzili się bez żadnego ale. Ten ostatni dzień był urozmaicony, najpierw poszliśmy na basen, gdzie uczyłem znowu Matyldę i Laurę pływać, pluskaliśmy się w wodzie, graliśmy w piłkę wodną, nawet ścigaliśmy się w wodzie. Potem zjedliśmy razem obiad, a po południu poszliśmy na wycieczkę do pobliskiego lasu. Po trzech godzinach wędrówki, spoceni i zmęczeni wróciliśmy do domku.Po odświeżającym prysznicu zasiedliśmy wszyscy w salonie. Pograliśmy w karty, potem jakaś gra ...