-
Wczasy we trójkę cz. XII
Data: 13.04.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... pomyślałem znowu. Marta wypinała się coraz mocniej. Wchodząc w nią od tyłu pochyliłem się by sięgnąć do jej biustu. Złapałem w obie dłonie te prześliczne cycuchy i mocno ścisnąłem. To był błąd. Orgazm przyszedł w sekundzie. |Próbowałem jeszcze przerwać, ale bezskutecznie. Czując, że nad nim nie zapanuje, wszedłem w nią mocno do samego końca i zastygłem. Silny wytrysk uderzył w najgłębszy punkt, co spowodowało, że Marta również momentalnie osiągnęła orgazm. Pozycja „na pieska” pokonała nas błyskawicznie. Zmęczeni, ale zaspokojeni zasnęliśmy momentalnie.