-
Nimfomanka
Data: 16.04.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... cię nieprzytomną na łóżku szpitalnym… – urwał. Spojrzałam na niego pytająco. – Bardzo dawno się nie modliłem, ale wtedy zacząłem. – Wyrzucił z siebie z trudem. – Chyba nie było ze mną aż tak źle? – Znałem diagnozę lekarza. Gdybyś dostała kilka centymetrów niżej, w najlepszym wypadku prowadziłbym teraz z tobą konwersację na poziomie dyskusji z kwiatkami na parapecie. – Złego licho nie bierze, tak mówiła moja babcia. – Uśmiechnęłam się do niego promiennie i pocałowałam w kącik ust. W pokoju robiło się coraz ciemniej. Jednocześnie spojrzeliśmy za okno. Pokłady czarnych jak smoła chmur kłębiły się na horyzoncie, zmierzając w naszym kierunku, a błyskawice raz po raz przecinały niebo. Zanosiło się na porządną burzę. – Chciałem cię zabrać dzisiaj na spacer do Łazienek, ale patrząc na to, co się dzieje na zewnątrz, chyba będziemy musieli sobie darować romantyczne wycieczki. – No cóż, przecież nie musimy wychodzić. Chcę spędzić czas z tobą, nieważne gdzie. – Wychyliłam kieliszek. – Sprzątnę po obiedzie – Marek wstał i zaczął zbierać talerze. Łóżko w sypialni wydawało się naturalnym miejscem na poobiedni odpoczynek. Stwierdziłam, że położę się na chwilę i moment później smacznie spałam. Obudziłam się gwałtownie. W sypialni panował półmrok. Burza odeszła, ale deszcz w dalszym ciągu intensywnie padał i raczej nie zamierzał przestać. Zegarek nie kłamał, spałam prawie dwie godziny. Obok mnie w samych bokserkach drzemał mój mężczyzna. Mokre włosy ...
... wskazywały, że niedawno wyszedł z wanny, a zapach jego kosmetyków roznosił się po całej sypialni. Patrzyłam z miłością na jego twarz. Miał dość kanciaste rysy twarzy, wąskie usta i mały nos powodowały, że był na swój sposób przystojny. Blond włosy dopełniały obrazu nordyckiego herosa. Położyłam się obok niego i przytuliłam do silnych ramion. Moja ręka powędrowała w dół. Zerknęłam między jego uda i zobaczyłam, że mały przyjaciel Marka śpi spokojnie pod bokserkami na udzie właściciela. Czas na niespodziankę. Uniosłam się, przez nogawkę bokserek wyjęłam penis na zewnątrz, ściągnęłam napletek i wzięłam główkę w usta. Od spodu lizałam ją leniwie językiem, a wierzch główki pieściłam wargami. Prawą ręką masowałam jądra, a lewa krążyła po jego podbrzuszu. O dziwo nie reagował na pieszczoty i dalej spał. Już ja znam skuteczne sposoby, żeby cię obudzić – pomyślałam sobie. Ściągnęłam bokserki, uniosłam członek i włożyłam sobie jednocześnie oba jądra do ust. Nie radzę próbować tej techniki innym kobietom, jeśli nie opanowały jedzenia pączków w całości, za jednym zamachem – wasi mężczyźni mogą skończyć na SOR–ze, jeśli się wam nie uda. Wracając do Marka, moja dłoń powoli poruszała się po główce penisa, który robił się coraz większy i twardszy. Wreszcie ukochany zaczął reagować na moje starania. – Ohh, Kotku. – Otworzył oczy i westchnął. – Jaka miła pobudka. – Patrzył na mnie z pożądaniem i gładził po głowie. – Mhmm. – Zabulgotałam, mając pełne usta i nie przerywając ...