1. Motor jest jak kobieta i przyjaciel


    Data: 19.04.2026, Kategorie: Geje Autor: Alanlate, Źródło: SexOpowiadania

    ... pojechaliśmy. A przez ten czas ciągle rozmawialiśmy o naszych Yamahach. Nie było innych tematów. Szanowałem go za wiedzę. Uczyliśmy się nawzajem naszych maszyn. To był cudowny czas.Nastał dzień wyjazdu. Spotkaliśmy się w umówionym miejscu i ustaliliśmy zasady. Jak się poruszać. Sygnały. Miejsca postoju. Zasady wyprzedzania, omijania i wszystko, co motocyklista wiedzieć powinien. Albo powinien ustalić.Zapierdalaliśmy tak, że byliśmy na miejscu trzy godziny przed czasem. Czułem podniecenie. Jarałem się drogą powrotną. Mieliśmy zamówiony hotel. Pokój dwójkę. Śniadanie. Chlaliśmy do późna. Patrzyłem na niego i kutas mi stawał. Miał piękną twarz. W kombinezonie motocyklisty wyglądał zajebiście podniecająco. A gdy wystąpił przede mną w bokserkach, szczęka mi opadła. Jego kutas wychodził z nogawki bokserek. Do tego szczuplutkie męskie nabite ciało. Piękne harmonijne ruchy do muzyki, która dolatywała z za okna. Wkładał dżinsy i jakoś tak mi się smutno zrobiło, że zakrył taką fajną część ciała. Potem Tiszert, buty i wyszliśmy na piwo. Chlaliśmy jak studnie. Musiałem się iść odlać. Chwiałem się na nogach. Wyjąłem kutasa i leję. Ktoś stanął obok. Wyciągnął rękę do mnie i od spodu mnie poniział po kutasie. Podnoszę głowę a to on. Spoglądam a tam kutas chowa się w czeluściach pisuaru. Nie widać końca ani początku. Ale skoro on się uśmiecha to też go od spodu pogłaskałem. Ale raczej to były jaja.Wróciliśmy do stolika. I sprawy potoczyły się nie tak jak chciałem. Dotykał moich dłoni. ...
    ... Gładził mnie i gdy zamówił jakiś mocny alkohol wlał go nam do kufli, to wyluzowałem zupełnie. Czułem jego dłoń na moim kroczu. Bo teraz siedział obok mnie. Potem za paskiem i w gaciach. A potem było rano.Obudziłem się w łóżku z nim. Byliśmy nadzy. Gdy zacząłem dawać znaki życia, obudził się i chwycił dłonią mojego kutasa. Jasne, że mi stał. Komu rano nie stoi?Nim doszedłem do siebie był w połowie robienia mi dobrego loda. Na pewno był dobry. Nie mam porównania, bo to było moje pierwsze spotkanie z kimkolwiek na seksie. Wcześniej było jedynie samozaspokajanie i kontakt fizyczny z Yamahą. Orgazm miałem nieziemski. Patrzyłem na jego piękną twarz pochłaniającą mojego chuja. A gdy otwierał oczy i patrzył na mnie podczas wsysania kutasa, to mógłbym oddać co mam, bez cienia żalu. Zrozumiałem, że nikt mnie nie rozumie jak ON. Gdy odpocząłem nieco, wypiął się i poprosił, bym go wyruchał, wydymał i zlał w nim swoją spermę.Było to nieco krępujące, bo nigdy wcześniej nie pokonywałem wrót odbytnicy innego mężczyzny, ani kobiet. Ani nawet jak przystało na mężczyznę w moim wieku z kobietą. Nigdy nie dymałem cipki kobiety! Jeno otwarte otworki mojej Yamahy. Postanowiłem stanąć na wysokości zadania i wsadziłem mu swojego kutasa. Było to bardzo przyjemne doznanie. Ciasnść otworu. Wilgotność. Uczucie otulenia. Ciepło. Dla niego również. Jak on to przeżywał. Jak jęczał. Jak on namiętnie stękał. A ja nie mogłem się oprzeć pokusie by go nie ruchać coraz mocniej. Złapałem za tę bujną grzywę obiema rękoma ...
«1234...»