-
Motor jest jak kobieta i przyjaciel
Data: 19.04.2026, Kategorie: Geje Autor: Alanlate, Źródło: SexOpowiadania
... sobotę i niedzielę całe dnie i noce. Personel mnie toleruje. Mogą iść się zdrzemnąć, gdy ja czuwam. Na sali jest 4 osoby. Wszyscy nieprzytomni. Co jakiś czas, ktoś umiera i znów zmiana. Arczi, nadal żyje. Którejś nocy pielęgniarka przychodzi do mnie i mówi, że źle się czuje i chce się przespać. Prosi, bym ją obudził, gdy któryś aparat zacznie dawać znać. Jasne, że się zgadzam.Wkładam dłoń pod kołdrę Arcziego. Docieram do jego kutasa. Jest flakiem z rurką. Obejmuję go dłonią i posuwam. Chciałbym ci postawić kutasa na baczność - mówię do jego ucha. Żebyś poczuł radość. Ile czasu nie trzepałeś sobie Arczi?Posuwam ręką i czuję że kutas Arcziego się robi grubszy.Ściągam okrycie i widzę go nagiego. Nachylam się i liżę mu suta. Robię to w tak perwersyjny sposób, by to poczuł. Nie puszczam kutasa, z ręki, który wyraźnie rośnie. Więc robię mu loda. Rurka mi przeszkadzacza, ale po dwóch minutach widzę oznaki orgazmu. Gdy mu ssę trzęsie nim jakby miał wstrząs. To dobra oznaka.Następnego dnia uspokajam pielęgniarkę i zabieram się do dzieła. znów robię lodzika kumplowi.Po którymś lodziku, zauważam, że jego ciało się zmienia. Na lepsze.Pielęgniarka mówi mi, że nie ma szans, by po tylu dniach wrócił jako normalny, żywy facet. Albo będzie rośliną, albo dawcą organów.Pytam ją, czy może pozostawić go bez tych rurek i cewników na jedną dobę. Ja będę się nim opiekował i mył go. Bo chciałbym, by poczuł się jak zdrowy facet. Zgadza się.Rano wkładam jego kutasa w kaczkę. ( to taki nocnik dla ...
... faceta na jedynkę)Odruch normalny wypróżnia się. Za dwie godziny znów wkładam jego kutasa w kaczkę i znów się opróżnia.Czyli mózg działa. Czekam do nocy. Pielęgniarka idzie spać a ja czuwam.Nachylam się do jego ucha i mówię:Jesteś zajebistym facetem. Jarasz mnie swoim ciałem.. Wiem, że słyszysz mnie, bo twój kutas reaguje jak go ssę. Teraz zrobię ci loda. Będę ci ssał, dotąd, aż wejdzie pielęgniarka, albo ty mi się spuścisz. Jak ona wejdzie przed twoim spustem, to pewnie już nie będę mógł do ciebie przychodzić na odwiedziny. Więc, obudź się proszę. Bo inaczej pokroją cię na części. A ja wolałbym mieś cię w jednym kawałku. więc skup się i wylej we mnie całą swą skumulowaną spermę.Ssanie przynosiło mi radość. Jego wielki kutas łechtał moje struny głosowe. Czułem go mocno. Musiał mieć świadomość, skoro tak mu stanął. A spust spermy był ogromny. Łykałem ją z przyjemnością. Pieściłem jego brzuch, podbrzusze i sutki. Miałem wrażenie, że jego świadomość wraca. No i byłem po obiedzie.Następnego dnia powtórka Gdy tylko zostałem sam na sali natychmiast zabrałem się do roboty. Najpierw kaczka, potem ssanie. Odessanie spermy i kaczka. Odruch po kilku minutach oddanie moczu.I gdy następnego dnia przyszedłem do szpitala łóżko zajmował inny pacjent. Pielęgniarka powiedziała mi, że Arczi jest na innej sali. Szybko tam poszedłem i okazało się, że żyje.Reagował. Był słaby ale odpowiadał na pytania.Po kilku dniach miał sporo sił i zapytał mnie, czy mogę mu zrobić loda, jak przed tym, gdy się ...