1. Kupilem od kumpla jego matke


    Data: 08.05.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Andrzej Nowak, Źródło: SexOpowiadania

    ... żadnych klauzul ograniczających. Wiem o czym mówię. Dowolna perwersja. Orgie, sadyzm, masochizm, pissing, zapładnianie, duszenie, seks w grupie, co ci tam do głowy przyjdzie. Chcesz – będę damą a jak ci się odwidzi – kurwą. Zawsze nudziło mnie przykładne życie grzecznej mamuśki. Ty będziesz się bawił, ja też sobie poszaleję a Jasiek spłaci długi.Wyglądała naprawdę na zdesperowaną, ale w trakcie tej przemowy oczy zaczęły jej błyszczeć. Czyżby ją samą podniecało już tylko mówienie o rzeczach, które mogę jej robić ? No i mówiła otwartym tekstem – naprawdę doceniałem to. Była fajna. Zawsze podniecały mnie starsze. Kasa nie była problemem a mogłem dupczyć matkę kumpla, za którym nie przepadałem.— Pochyliłem się, dotknąłem jej dłoni — zawołaj Jaśka, niegrzecznie tak go trzymać na korytarzu.Kiwnęła głową, zawołała syna, który niepewny przebiegu negocjacji patrzył to na mnie, to na matkę.Z zakłopotaniem spojrzałem jeszcze raz na Zosię, która uśmiechnęła się do mnie zachęcająco i nie wstając z fotela wyciągnęła nogi. A nogi miała wspaniałe, szczupłe, długie, w czarnych nylonowych pończochach ale z bransoletą wokół kostki. Złapałem się na tym że znowu gapię się na jej drobne stopy.— To jak będzie ? — spytał Jasiek biorąc filiżankę i siorbiąc herbatę— Zgadzasz się ?Zosia widziała, że się waham. Nie zważając na obecność syna wstała z fotela, rozpuściła włosy. Zdjęła z ramion sukienkę, która opadła na ziemię. Miała na sobie tylko stringi, push-up i pończochy. Nie spuszczając ze mnie ...
    ... wzroku odpięła biustonosz i zrzuciła go na ziemię, odsłaniając pełne piersi, leciutko tylko zwisające. Sutki miała malutkie i prawie tego samego koloru co skóra. Czyli bardzo jasne.Nie spuszczając ze mnie wzroku, oparła nogę o poręcz fotela i powoli ściągnęła pończochę, potem to samo zrobiła z drugą.Jasiek się spocił i poczerwieniał patrząc na matkę. Kątem oka zauważyłem, że także moja niewolnica, która nam usługiwała z nieukrywanym zaciekawieniem obserwuje rozwój wydarzeń z kąta, w którym czekała na rozkazy.Ja poczułem jak staje mi pała. Zosia umiejętnie kusiła, już miałem na nią ochotę.Wreszcie przyszła pora na czarne stringi, które wylądowały na podłodze. Zosia nie miała na sobie absolutnie nic. Jedną ręką podparła się w biodrze, wygięła kokieteryjnie i rozstawiła nieco szerzej nogi. Jej cipa była wygolona, wąziutka, z małym sromem. Zrobiła obrót, prezentując fajny tyłek i piegowate plecy. Uda były bez cellulitu. Z bliska widziałem włoski na jej skórze, pieprzyki i znamiona, niezbyt zresztą liczne. Miała gęsią skórkę na całym ciele.Jasiek westchnął, ale zachowywał się nadzwyczaj obojętnie, mimo że ją obserwował. Nie zwracając na syna najmniejszej uwagi, naga Zosia podeszła do mnie, pochyliła się, oparła o poręcz fotela, położyła nogę zgiętą w kolanie na mojej, jej biust znalazł się na wysokości mojej twarzy. Poczułem delikatny zapach spoconej cipki i ciepło jej ciała. Sutki jej sterczały, też była podniecona.— Nie chcesz sobie podotykać ? —szepnęła.Szarżowała, ale grała o ...
«1234...7»