-
Kapiel
Data: 05.06.2026, Kategorie: Romantyczne, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania
... wykorzystaliśmy ten sposób pobudzania siebie nawzajem. Wracając do tematu, dotykałam piersi. Przesuwałam dłońmi pomiędzy nimi, ściskałam i drażniłam sutki, doprowadzając je do zwiększonego napięcia. Poprzez powierzchnię wody widziałam lekko niewyraźny ich zarys. Przekręciłam się trochę na bok, aby opuszczona prawa dłoń poprzez biodro przesunęła się do tyłu, głaszcząc pośladek. Od tyłu dotknęłam szparki. Delikatnie i bardzo powoli sprawiałam sobie odrobinę przyjemności, nie myśląc o niczym. Było mi dobrze. Uniosłam i oparłam o brzeg wanny prawą nogę. Ręką sięgnęłam pomiędzy nogi, aż natrafiłam na płatki pochwy. Rozsunęłam je palcami. Poczułam lekką, jakże inną od wody, różnicę wilgotności. Pochwa zaczynała powoli przygotowywać się na… właśnie, na co? Nie myślałam o niczym szczególnym, nie zaprzątałam sobie tym głowy. Chciałam tylko sprawiać sobie przyjemność. Przesunęłam palce wyżej, bezbłędnie odnajdując nabrzmiewającą łechtaczkę. Zaczęłam ją pieścić. Było mi przyjemnie i błogo. I wtedy usłyszałam pukanie do drzwi. Powiedziałam „proszę” i otworzyły się. Stał w nich mój ukochany Mąż. Powoli opuściłam nogę, ale pewnie domyślał się, podczas jakiej czynności wszedł i co mi przerwał. Dobrze, że jasność dawały tylko świece, bo pewnie zobaczyłby moje rozpalone oblicze. Spojrzałam w Jego stronę. Uśmiechnęłam się, ponieważ stał w samych spodniach haremkach, boso, z gołą klatką piersiową i butelką wina w dłoni. Białe spodnie ukrywały to, co miały do ukrycia. A wiedziałam, co ...
... ukrywają, pałkę, którą wprost uwielbiam. W tym świetle wyglądał fantastycznie.– Jeszcze wina Pani? – apytał.– Tak poproszę – odpowiedziałam i sięgnęłam po pusty kieliszek.Nadstawiłam kieliszek, a On napełnił go mocno czerwonym płynem. Napiłam się.– Co mogę jeszcze dla ciebie zrobić Moja Pani? – Zapytał ponownie.Czyżbyśmy się w coś bawili, pomyślałam, czyżby wymyślił jakąś nową grę? Postanowiłam kontynuować zabawę, której końca nie znaliśmy, ale można było domyślać się już jej zakończenia. Zobaczymy, kto będzie górą?– Mógłbyś pomasować mi kark? – zapytałam.– Oczywiście – usłyszałam odpowiedź.Zamknął drzwi, aby nie tracić ciepła, odstawił butelkę na podłogę. Odwróciłam się plecami do niego. On w tym czasie uklęknął tuż przy wannie. Zmoczył ręce w wodzie, aby je ogrzać, nałożył odrobinę mydła i zaczął masaż karku. Jest specjalistą w tej dziedzinie, więc robił to fantastycznie. Każdy Jego ruch ręką powodował, że cicho mruczałam zadowolona i pochylałam głowę z prawej na lewą i odwrotnie. Mięśnie karku rozluźniały się z każdą upływającą minutą. Mógłby mnie tak masować bez końca.– Podaj mi wino – poprosiłam.Opłukał dłonie i podał mi kielich. Napiłam się i oddałam mu.– Kontynuuj – zachęciłam do masażu.Znowu zaczął uciskać mój kark. Siedziałam z zamkniętymi oczami i koncentrowałam się tylko na Jego dłoniach, na Jego palcach i moich odczuciach związanych z Jego dotykiem. Zauważyłam i poczułam, że teraz Jego ruchy stały się bardziej swobodne. Czasami od góry i z boku pod pachami robił ...