1. Kapiel


    Data: 05.06.2026, Kategorie: Romantyczne, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania

    ... obszerniejszy ruch, zachodząc na piersi do tego stopnia, że łapał je od spodu i delikatnie unosił do góry. Nie robił tego często, wydawało mi się, że zaczynam niecierpliwie wyczekiwać na ten Jego ruch. Nie reagowałam, podobał mi się ten scenariusz. Chciałam, aby trwał. Skupiłam się tylko na odczuciach, jakich dostarczały mi Jego dłonie. Kiedy po długim wyczekiwaniu znowu chwycił i uniósł piersi, nad poziomem wody ukazały się napięte sutki, jednocześnie poczułam, jak całuje mnie w kark. Zamknął usta na karku i dotknął językiem. Czułam, jak przesuwa nim po skórze. Uniosłam ręce, objęłam jego głowę. Dłonie nie przestawały pieścić moich piersi. Każdą ściskała jedną ręką. Napierał z boku na nie, przybliżając do siebie. Pomiędzy nimi tworzyła się głęboka szczelina. Łapał pomiędzy palce i uciskał nabrzmiałe brodawki. W tym samym czasie Jego usta przesuwały się wzdłuż karku i z jednej strony na drugą. Poddając się pocałunkom, pochylałam głowę w prawo i w lewo. Było bardzo miło i podniecało mnie, że tak bardzo stara się sprawić mi przyjemność. Nie zapomniałam jednak, że to On zaproponował zabawę. Odepchnęłam Jego głowę od siebie.– Wystarczy – powiedziałam stanowczo, stając w wannie.Odwróciłam się przodem do Niego.– Wypuść wodę i wytrzyj mnie – zażądałam.Pochylił się, sięgając po korek we wannie. Woda zaczęła wypływać obniżając szybko swój poziom. Położył przed wanną mały ręcznik. Podtrzymując mnie za rękę, pomógł wyjść z wanny. Stałam mokra, woda ściekała na podłogę. Sięgnął po duży ...
    ... ręcznik, okrył mnie i zaczął wycierać. Najpierw plecy i pośladki, potem ręce, piersi i brzuch. Kiedy na Niego patrzyłam i widziałam, jak napina się materiał spodni, ukazując Jego podniecenie. Usiadł przede mną. Położył sobie na ramię moją stopę i zaczął wycierać nogi. Stopa, łydka, udo. To samo powtórzył z drugą. Patrząc w dół, widziałam Jego wzrok skierowany pomiędzy moje nogi. W tej pozycji miał dobry widok, którego mu nie skąpiłam, pozwalając napatrzeć się do woli. Kiedy zauważyłam, że ręka drga, chcąc sięgnąć w wypatrywane miejsce, postanowiłam kontynuować rozpoczętą grę.– Okryj mnie – powiedziałam.Pomógł założyć mi koronkowy peniuar, który wisiał na wieszaku przygotowany wcześniej. Odkrywał więcej niż zakrywał, ponieważ taką rolę miał spełniać. Zawiązawszy pasek, sięgnęłam po butelkę wina i kieliszek. Otworzyłam drzwi od łazienki i wychodząc, powiedziałam, że ma zrobić porządek w łazience po kąpieli, a potem udać się do sypialni i czekać na mnie.– Tak Pani, będzie, jak każesz – usłyszałam właściwą odpowiedź.Udałam się do pokoju, usiadłam w fotelu i popijałam wino. Słyszałam jak Mąż, krząta się, sprzątając łazienkę. Potem zamknął drzwi i udał się do sypialni.– Pani jestem gotowy – usłyszałam Jego głos.– Gotowy to będziesz kiedy ja o tym zadecyduję – władczo odpowiedziałam.– Oczywiście, przepraszam Panią.Spokojnie dopiłam wino, przecież to ja byłam Panią, odczekałam dłuższą chwilę. Podobała mi się taka sytuacja i taki scenariusz. Przez delikatny materiał peniuaru widziałam ...