1. Dziewczyna z warzywniaka


    Data: 02.07.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania

    ... dużo zadowolenia przy konsumpcji.— Serio, lubią takie rozmiary? — spytała zdumiona dziewczyna.— Wiesz, duża marchewka i cukinia starczają na dłużej, po prostu — odparłem.— A teraz serio, jaja sobie ze mnie robisz? — spytała nagle.— Co masz na myśli? — udałem zdumienie, czekając na jej komentarz.— Noooo myślałam, że twoja mama i siostra … nie robią sobie sałatki, tylko … no wiesz? — dukała.— Nadal nie rozumiem — naciskałem, licząc na pikantne szczegóły — co miałyby robić?— Ale nie będziesz się śmiał? — spytała. — Dajesz słowo?— Jasne, dawaj śmiało! — mobilizowałem dziewczynę do szczerości.— Podtekst … seksualny twoich zamówień i opowieści był jednoznaczny — zaczęła — ale to była podpucha, co?Nie odpowiedziałem od razu, ciesząc się psikusem, jaki zrobiłem.— Tak, masz rację — odpowiedziałem — wkręcałem cię i cieszyłem się widokiem twoich rumianych policzków i zdumionej miny. Byłem ciekawy, co twoja wyobraźnia potrafi zdziałać. Jesteś miłą dziewczyną, przepraszam, jeśli przegiąłem.— Nie ma sprawy — odparła — na początku byłam zdziwiona, potem ciekawa a w końcu stwierdziłam, że to jednak niemożliwe.— A co pomyślałaś? — spytałem. — Bardzo jestem ciekawy. Wiesz co, może spotkamy się na spacerze i pogadamy spokojnie? Mam na imię Kacper.— Miło mi, jestem Aldona — odparła — pracuję w wakacje w tym warzywniaku, chętnie spotkam się z tobą po pracy.Dokończyłem zakupy, umówiliśmy się na spacer o 18:00 po osiedlowych uliczkach. Aldona była punktualna, za to ja przyszedłem wcześniej w ...
    ... umówione miejsce. Miała na sobie leginsy i luźną bluzeczkę, wyglądała seksownie.— No to dawaj śmiało, co sobie pomyślałaś? — nawiązałem do wcześniejszej rozmowy.— Ale nie będziesz śmiał? — spytała stanowczo.— Słowo daję, nie będę — odparłem.— Na początku miałam skojarzenie z … masturbacją, twojej siostry i mamy — wystękała — przepraszam, jeśli je obraziłam.— W porządku, przecież taki był mój zamiar, żeby było seksualnie, czyli dobrze dobrałem słowa — stwierdziłem — przepraszam cię za moje podchody, nie każdej dziewczynie zasunąłbym taki tekst. Teraz wiem, że dobrze trafiłem, jesteś szczera, wyluzowana, tolerancyjna i … masz świetną figurę.— Oooo, ale komplemenciarz z ciebie — zaśmiała się.— To nie komplement, to czysta prawda — odpowiedziałem i wzrokiem pomasowałem Aldonę od stóp do głowy.— Nie patrz na mnie takim wzrokiem, bo czuję się jak danie główne w twoim menu — wypaliła.— To może najpierw przystawka w restauracji, a potem … danie główne? — zażartowałem.— Niezły z ciebie kucharz — usłyszałem — ile dań głównych już skonsumowałeś?— Na razie cztery, ale nadal jestem głodny — odparowałem — a ty ilu kucharzy miałaś?— Trzech, ale tylko jeden okazał się mistrzem kuchni — skwitowała.Roześmialiśmy się oboje głośno, obojgu nam podobała się ta konwencja rozmowy.— Fajny chłopak jesteś, wiesz? Podobasz mi się — stwierdziła i dała mi całusa w policzek — a dobrze gotujesz?— Jak mięsko młode, to cuda czynię! — odpowiedziałem i dałem jej całusa w policzek. — Najlepiej wychodzi mi pieczenie na ...
«1234...10»