-
Dziewczyna z warzywniaka
Data: 02.07.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania
... aż znalazły się obie pod sukienką, obejmując gołe pośladki. Zacząłem je pieścić delikatnie, poczułem, jak Aldona chwyciła dłonią za moje spodnie i rozpięła guzik, potem zsunęła mi spodnie, które spadły do kostek. Masowałem nadal pośladki dziewczyny i nie pamiętam, kiedy straciłem koszulę, teraz świeciłem gołą klatą. Chwyciłem więc sukienkę i uniosłem ją do góry, ponad nasze głowy. Aldona, ruszając głową umożliwiła całkowite ściągnięcie sukienki. Szybko ściągnąłem majtki i staliśmy teraz nago naprzeciwko siebie.— Ależ ty jesteś piękna! — wyszeptałem.— Matka natura poskąpiła mi biustu, ale poza tym, nie narzekam — odparła rezolutnie.— Mnie się podobasz cała — kontynuowałem spostrzeżenia — zgrabne nogi, kształtna pupa, śliczne oczy, cycuszki w sam raz. Nie wszyscy lubią biuściaste dziewczyny. Zresztą moja mama powiedziała mi parę lat temu na ucho:— Kacper, jak się będziesz kochał z dziewczyną, to kochaj się z jej umysłem i wyobraźnią, jej cielesność doda tylko pikanterii, ale najważniejsze jest jej wnętrze.— Pięknie powiedziane — skomentowała Aldona — jestem pewna, że mówiąc o wnętrzu, nie miała na myśli pochwy.Przytuliłem się do Aldony i głaskałem jej ciało, dokąd tylko sięgnąłem dłońmi. Jej skóra była delikatna i miękka.— Czuję na podbrzuszu, że podobam ci się coraz bardziej — opisała stan mojego penisa, który unosił się szybko do góry.— Ja mu się nie dziwię, pewnie patrzy teraz swoim oczkiem pomiędzy twoje uda, zaciekawiony co tam skrywasz — odparłem.— Mówisz, że chce wejść ...
... do kuchni? — zażartowała. — Ty pewnie też jesteś ciekawy, jak wygląda?Nie odpowiedziałem, tylko wziąłem ja na ręce, przeniosłem na łóżko i położyłem delikatnie. Leżąc, podparła się na łokciach i rozchyliła uda i kolana.— Mistrzu, kuchnia gotowa, zrób jakieś smaczne danie — powiedziała zalotnie.— Oto więc lista czynności sporządzenia dania głównego z tego cudnego ciała, które widzę — oznajmiłem szeptem.— Najpierw zwilżę nieco jego niektóre fragmenty, potem wymasuję śliczne wypukłości, by następnie przejść do wycałowania całego ciała — zacząłem przedstawiać wymyślony przepis — potem moje zwinne paluszki będą głaskać różowe płatki, aby stały się bardziej nabrzmiałe. Wtedy jeden paluszek zajmie się najwrażliwszym elementem twojego ciała, twoja łechtaczka będzie miała „święto rokoszy”, będziesz wzdychać, sapać i dygotać, oddychając coraz szybciej i gwałtowniej. Wtedy mój erotyczny pomocnik zagłębi się w twoim wnętrzu i będzie wzmacniał wszystkie opisane wcześniej doznania. Twoje piersi będą cały czas głaskane i miętoszone. Gdy temperatura osiągnie planowany poziom, eksplodujemy orgazmem, a ja poleję lukrem twoją cipkę.— Jezu, ależ to ładnie zabrzmiało, już jestem mokra i podniecona — sapnęła Aldona — ależ to będzie pyszne danie.Kolejne dziesięć minut zajęło nam realizowanie przepisu. Lizałem jej cipkę, była taka smaczna i mokra. Paluszkami rozszerzyła wejście, mogłem podziwiać jej różowiutką szparkę i łechtaczkę powyżej. Zacząłem na zmianę lizać płatki, łechtaczkę i całować jej ...