1. Noc w gorach


    Data: 31.07.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Fenyloetyloamin, Źródło: SexOpowiadania

    Kontynuacja historii. Pierwsza część zatytułowana "Prawda czy... szesnastka"Od ostatniej imprezy minął już około miesiąc. Szczerze mówiąc, Oliwia stała się w ostatnim czasie moją fantazją, a może bardziej natrętną myślą. Cały czas pamiętam, kiedy powiedziała: "Gdyby nie ty, zrobiłabym to sama". To zdanie wywoływało chyba wszystkim dobrze znane uczucie skręcania w brzuchu. Wiedziałem, że mi przejdzie – lada moment zapomnę. Ktoś inny mi się spodoba albo natłok codziennych zadań wymaże ją z pamięci. Jednak na razie nic z tego. Co wieczór moje myśli krążyły wokół niej, ale świat kręci się dalej."Hej, co słychać?". Taką wiadomość znalazłem pewnego dnia na Messengerze. Zanim zebrałem pierwsze trzeźwe myśli, zrobiłem już kilkanaście okrążeń po pokoju. Myślałem, że dzieciaki nie korzystają z Facebooka, a jedynie z Instagrama i TikToka. Jak widać, myliłem się. Brakuje mi paru lat, by być dwa razy starszym od niej. A tak w ogóle to za dużo o tym wszystkim myślę. „Czemu ty zawsze analizujesz?” – skarciłem się w duchu. Przecież nie ma czego. To tylko koleżeńska wiadomość i tyle. Ogólnie zajęło mi jakieś dwie godziny z kawałkiem, zanim zdecydowałem się odpisać. Może to trochę długo, ale nie byliśmy znajomymi na fejsie, więc jej wiadomość pojawiła się w folderze „Inne”. Jeśli się nie mylę, nie mogła zobaczyć, że ją odczytałem, dopóki nie odpiszę. Parę odrzuconych koncepcji później miałem gotową wiadomość:"Hej :) Wybacz, że dopiero odpowiadam, ale wiadomość wpadła mi do folderu inne i nie ...
    ... zauważyłem. U mnie dobrze. A co u Ciebie?".Po chwili otrzymałem odpowiedź: "Też dobrze. Ostatnie dwa tygodnie spędziłam z rodzicami w Hiszpanii i wróciłam trzy dni temu. Było naprawdę fajnie, chociaż już chciałam się zobaczyć ze znajomymi przed rozpoczęciem roku szkolnego. Wolę nie myśleć, że za dwa tygodnie szkoła ??.""Bez przesady, szkoła to nie takie złe miejsce. Potem czeka cię praca...""Szkoła to też praca. Do tego nie mogę jej rzucić, a nikt mi za nią nie płaci, a w domu jeszcze nadgodziny ??. Gdzie tu sprawiedliwość ???""Niby tak, ale masz wakacje i ferie, a za dom płacić jeszcze nie musisz. Powiedz lepiej, co zwiedziłaś w tej Hiszpanii?""Głównie byliśmy na południu, w Sewilli. Chyba dlatego, że mama po pracy chodzi na flamenco i suszyła tacie głowę. Ale było naprawdę świetnie. Byliśmy jeszcze w Granadzie, Kordobie, Kadyksie i Jerez. Chyba tak to się pisze ??. Mama oglądała taniec, a tata tancerki ??. Była nawet degustacja sherry, i nawet trochę dostałam. Tata zabrał nas na pustynię, gdzie kręcili 'Gwiezdne wojny'. Ogółem dobrze się bawiłam. A ty jak spędziłeś wakacje?""Wiesz, ja nie mam takich wakacji jak ty ??. Głównie praca, bo nie brałem jeszcze urlopu, ale tydzień temu poszliśmy z kolegą na koncert naszych znajomych."Przez jakiś czas nie odpowiadała. Możliwe, że ją znudziłem i poszła spać. Po chwili jednak mój telefon zabrzęczał na blacie."W sumie to chciałam Cię o coś zapytać.""O co?" W tym momencie moja noga zaczęła tupać o podłogę. No, o co chodzi? Nie dręcz ...
«1234»