1. Podroz do szczescia


    Data: 01.08.2026, Kategorie: Inne, Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania

    ... samochodu.Najwyraźniej z kimś rozmawiał w samochodzie, trwało to kilka minut, po czym wrócił do nas.— Czy ma pani polisę assistance? — spytał.— Jaka tam pani, jestem Klara — odparła mama — mam chyba taką polisę, sprawdzę.— Bardzo mi miło, jestem Stefan — usłyszałem, a wtedy mama uśmiechnęła się szeroko.Gdy szła do samochodu, pan Stefan odprowadził ją dzikim wzrokiem.— Tak, mam taką polisę — przekazała mama, gdy wróciła.— A auto zastępcze również? — zapytał pan Stefan.— Wiem, że mi proponowali, ale nie wykupiłam tej opcji — odparła zmartwiona mama.— To niedobrze — usłyszała — do Morąga jeszcze kawałek, no i samochód zepsuty. Zaraz wrócę.Znowu poszedł do swojego samochodu i po kilku minutach wrócił.— Pani Klaro — powiedział.— Wystarczy Klaro, Stefanie — poprawiła go mama.— Aaaa, tak, Klaro — kontynuował — proponuję zrobić tak. Wezwiemy assistance, który odwiezie samochód do warsztatu w Gdańsku. Szkoda waszego weekendu, proponuję … żebyście przyjęli zaproszenie do nas do domu. Mieszkamy pod Olsztynem z moją córką Laurą.Pomachał ręką w kierunku swojego samochodu, zachęcającym gestem.Z samochodu wysiadła śliczna dziewczyna w krótkiej spódniczce i białej bluzeczce, spod której widać było biały biustonosz opinający proporcjonalny do sylwetki biust i podeszła do nas.— Jestem Laura — przedstawiła się ładnie — tata mówił mi, co się państwu przytrafiło, to przykra sprawa. Mieszkamy pod Olsztynem w domu nad jeziorem Ukiel. Zapraszamy do nas na weekend. Mamy duży dom, myślę, że pobyt ...
    ... będzie dla was miły, a my chętnie was poznamy.— Ja mam na imię Mateusz — wtrąciłem — nie chcemy robić problemu, wrócimy do Gdańska po prostu.— Ale to naprawdę nie jest problem — stwierdził Stefan — mamy duży dom, lubimy poznawać ludzi, proszę dać się namówić, szkoda stracić możliwość wypoczynku.Mama wzięła mnie na bok i spytała:— Jak sądzisz, zgodzić się? — spytała szeptem.— Sympatyczni ludzie, to może być ciekawy weekend — odpowiedziałem.— Jesteśmy mile zaskoczeni propozycją, to naprawdę bardzo miło z Waszej strony — powiedziała mama, gdy wróciliśmy do rozmowy — to dla nas zaskakująca propozycja, będzie nam bardzo miło spędzić z Wami te kilka dni.Widać było, że zarówno Stefan, jak i Laura byli zadowoleni takim obrotem sprawy i uśmiechnęli się serdecznie.— Klara, zadzwoń proszę do assistance, potem do domku koło Morąga a my we trójkę przeniesiemy wasze bagaże do naszego auta — zadecydował Stefan.Na samochód pomocy drogowej czekaliśmy z godzinę, w tym czasie rozmawialiśmy ze sobą, wymienialiśmy się wspomnieniami wakacyjnymi i planami na dalsze wakacje. Mama miała cały tydzień urlopu i planowała wielkie porządki i zakupy do domu plus przemeblowanie. Stefan w przyszłym tygodniu wracał do pracy po urlopie, a Klara zostawała w domu.Laweta przyjechała, mama wskazała adres zaprzyjaźnionego warsztatu, zadzwoniła do właściciela naszego niedoszłego noclegu, straciła zadatek, ale trudno się mówi.Wsiedliśmy do samochodu Stefana i jechaliśmy na weekend do Olsztyna. Godzinna jazda wypełniona ...
«1234...8»