-
Podroz do szczescia
Data: 01.08.2026, Kategorie: Inne, Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania
... rozbierać. Stanąłem jak wryty, gapiłem się na nią, jak z sekundy na sekundę pokazywała coraz więcej cudnego ciała.— Na co czekasz, mam ci pomóc? — rzuciła z uśmiechem.Klara była już samych majteczkach, ściągnąłem koszulkę, potem majtki ukazując mojego zadowolonego przyjaciela.— Ooo, widzę, że ci się podobam — zaśmiała się — wskakuj do kabiny i puść wodę, zaraz … dołączymy do was.Gdy woda osiągnęła odpowiednią temperaturę, do kabiny weszła cudna Klara.— Ależ ty jesteś piękna — wypaliłem.— Dziękuję, ty też mi się podobasz — padła odpowiedź.Drzwi dość obszernej kabiny (chyba projektant wiedział, że musi być komfortowa przynajmniej dla dwóch osób) zostały zamknięte. Woda spływała po włosach i ciele Klary oraz po mnie. Klara zbliżyła swoją głowę do mojej i zaczęliśmy się całować.Jestem w siódmym niebie — pomyślałem.Poczułem, że jej ręka sięga do mojego krocza i chwyta mojego penisa.— Ponoć im większe zainteresowanie wobec partnerki tym jest większy? — spytała szarmancko.— Wiesz, nie mam jeszcze doświadczenia i porównania, ale ty podobasz się nam bardzo — usłyszała odpowiedź.Skierowałem swoje dłonie do jej cycuszków i objąłem je skwapliwie. Po chwili położyłem dłonie na jej pośladkach i masowałem je delikatnie. Klara w tym czasie odwiedziła moje pośladki, klatę i wróciła do obejmowania mojego nabrzmiałego przyjaciela.— Wiesz co, umyjmy się i pójdziemy do twojego pokoju — powiedziała Klara.Namydliłem najpierw siebie, potem szybko ciało Klary — jak cudownie ślizgały się moje ...
... dłonie po namydlonym ciele dziewczyny ! Umyłem jej cycuszki, plecy, pupę, nogi i ręce ona odwdzięczała mi się tym samym. Pierwszy raz dziewczyna umyła mi mojego przyjaciela, wtedy napalony sięgnąłem do jej cipki. Stęknęła lekko, dała mi całusa i pozwoliła paluszkami pomasować jej płatki. Po umyciu głów spłukiwaliśmy się obficie, aż w końcu zakręciłem kurek z wodą i wyszedłem na środek łazienki, zaraz dołączyła do mnie Klara. Całowaliśmy się i pieściliśmy przez dobrych kilka minut.— Mateusz, jesteś w łazience? — usłyszałem głos mamy.— Tak, zaraz wychodzę — odpowiedziałem.Wytarcie gołych naszych ciał zabrało nam chwilkę, Klara ubrała koszulkę nocną a ja bokserki.— Wyjdę pierwszy, poczekaj i wyjdź później — stwierdziłem szeptem.— Co się tak maskujesz, chodź — odparła i otworzyła drzwi od łazienki.W holu stał Stefan w spodniach od pidżamy i mama w koszulce nocnej, ich miny wcale nie były zdziwione, a Stefan stwierdził spokojnie:— Widzę Klara, że i nasze dzieci też się świetnie ze sobą czują.— Tak, masz rację, im też się coś przecież od życia należy — dodała i uśmiechnęła się serdecznie.— Szybko nam wszystkim idzie, jak widzę — spointował Stefan — ale nie dziwię się, bo kobiety mamy cudne, a one nas też postrzegają z jak najlepszej strony, prawda kochani?— Trafiłeś w sedno, ja jestem bardzo zadowolona — powiedziała mama.— Ma Pani piękne ciało, chciałabym tak wyglądać, gdy będę w Pani wieku — odezwała się śmiało Laura — tato, gratuluję!— Słuchajcie, mam szalony pomysł, tylko proszę o ...