1. Od pozowania do ruchania


    Data: 07.08.2026, Kategorie: Bi, Autor: Sophie Nylon, Źródło: SexOpowiadania

    ... wyeksponować, umieścić na pierwszym planie! Taka myśl przerażała mnie i rozważałam nawet wycofanie się z tego przedsięwzięcia. Wtedy coś innego zajęło moją uwagę. Drzwi pracowni otwarły się na oścież.– Hejka, przyniosłem ci kawę – rozległ się męski głos.Oboje odwróciłyśmy się. W tym momencie przypomniałam sobie o swojej nagości. Mężczyzna, niosący tacę z parującą filiżanką, nie wydawał się ani trochę zaskoczony widokiem gołej, wysokiej szatynki, choć zawiesił na moment wzrok na moim obnażonym ciele. Zaś pisnęłam ze strachu i wstydu, bo nie spodziewałam się tu żadnego mężczyzny. Dłońmi usiłowałam zakryć goliznę. Parawan był za daleko, a ja nie miałam gdzie się schować. Ariel wybuchnęła szczerym śmiechem.– Co z ciebie za modelka, nie wstydź się! To tylko mój asystent, Troy.Troy zbliżył się do nas z uśmiechem. Był czarującym brunetem o krótkim, zadbanym zaroście. Rękawy koszuli w czerwono-czarną kratę miał podwinięte do łokci. Odłożył tacę i wyciągnął do mnie rękę. Nie wyciągnęłam mojej dłoni, cały czas zakrywając goliznę. Nie zamierzałam obnażać się przed obcym facetem. Ariel nie robiła sobie nic z mojego zawstydzenia i próbowała kawy.– Cudowna! Taka, jak lubię! – Malarka w podziękowaniu pocałowała Troya. W usta. U niej asystent oznaczał też pewnie tymczasowego kochanka.A ja dalej tkwiłam golutka i niezdecydowana. Płonęłam na policzkach, zawstydzona i poniżona. Nie było mowy o żadnych facetach!– Troy jako mój asystent pomaga mi we wszystkim – wyjaśniła Ariel. – Musisz się ...
    ... przyzwyczaić do jego obecności, bo jest tu niezbędny. Po za tym to tylko gołe ciało! Choć, nie przeczę, w twoim wypadku dość zjawiskowe.Nie wiedziałam za bardzo, co ze sobą zrobić. Dałam słowo przyjaciółce, chodziło zresztą o sztukę, ale... bycie nago przy obcym facecie wydawało mi się niesamowicie upokarzające. Nawet jeśli wyglądał na przystojnego i szarmanckiego... Cholera, przecież wiedziałam, że ulegnę. Nigdy nie miałam w zwyczaju wycofywać się z podkulonym ogonem.Zacisnęłam zęby opuściłam ręce, układając je wzdłuż ciała. Wzrok Troya zdawał się łaskotać moją obnażoną skórę. Dopiero po chwili przypomniałam sobie o jego wyciągniętej dłoni i uścisnęłam ją niepewnie. Stanęliśmy w trójkę pośrodku pracowni. Troy jakby stracił mną zainteresowanie i własnoręcznie nakarmił Ariel ciasteczkiem z kawałkami czekolady. I tak nie mogłam opanować drżenia rąk. Mieli moje golutkie ciało na wyciągnięcie ręki!– Nagość to nagość. – skarciła mnie przyjaciółka, żując ciasteczko. – Musisz to polubić, jeśli chcesz zostać moją nagą modelką.Gestem dłoni nakazała Troyowi nakarmić i mnie. Zanim zdążyłam sięgnąć do tacki, on sam zbliżył jedno ciasteczko do moich ust. Zajrzałam w jego błękitne oczy, usiłując się nie myśleć o nagości. Troy uśmiechnął się zachęcająco i ujął lekko mój podbródek, kciukiem muskając dolną wargę, aż przeszły mnie dreszcze. Ariel tymczasem przygotowywała farby i sztalugę, nie pozostało mi więc nic innego, jak posłusznie przeżuwać poczęstunek. Zwłaszcza że wypiek okazał się świeży i ...
«1234...»