1. Burak cukrowy


    Data: 30.08.2026, Kategorie: Geje Autor: Kuba Skibidi, Źródło: SexOpowiadania

    ... spodniach.On, wygięty do tyłu, z twarzą w stronę podsufitki, ja mocno trzymany przez jego łapska, z penisem po same jaja utkwionym w ustach. O, wydając z siebie mruczące jęki, od których wibruje mu umięśniona klatka piersiowa, ja - krztusząc się i charcząc. On, ładujący w moje gardło potężny ładunek spermy, ja, ze śliną i śluzem kapiącym mi z rozchylonych warg i mokrą stróżką wędrującą między udami.On opada na fotel, wzdychając jeszcze, a ja, patrząc na niego usłużnie ze łzami w kącikach ust, przełykam grzecznie całą otrzymaną dobroć, zabieram się za zlizywanie z jego przyrodzenia pozostawionych resztek.Wzdryga się. Nie z nieprzyjemności, po prostu jego penis jest dodatkowo wrażliwy po potężnym orgazmie. Nie każe mi przestać. Zaciska jedną dłoń na podłokietniku, drugą na klamce drzwi i wzdycha, a ja, dokładnie, liźnięcie, po liznięciu, sprzątam po sobie. Jestem zachłanny, chcę go dla siebie i najchętniej nie wypuszczałbym tego pięknego penisa z ust. W końcu łapię główkę wargami i językiem pieszczę ujście cewki, jakbym chciał spić każdą kroplę. Materiał tapicerki zgrzyta pod jego paznokciami.Chwyta mnie za włosy i odciąga od siebie.Przerażony już chcę przepraszać, gdy on lewą ręką łapie swojego kutasa i kilkoma sprawnymi ruchami doprowadza się do kolejnego orgazmu. Tym razem sperma trafia mnie w twarz, oblepia usta, nos, policzek i kawałek brody.Trzymając moją głowę w tej samej pozycji, Kuba nachyla się nade mną i patrzy prosto w oczy. Nie mogę uciec, w moich oczach mieni ...
    ... się jedynie uległość. Za to jego twarz jest pewna siebie, zdecydowana.- Lubisz takie zabawy? - pyta. Usta mam sklejone nim, więc patrzę tylko błagalnie w ciemne oczy. - Jesteś bezpańską suką, która szuka sobie pana na ulicy? Pytam się kurwo - potrząsa moją głową, niemal wyrywając mi cebulki włosów.W końcu rozchylam wargi i końcówką języka zlizuję odrobinę spermy.- Tak - przyznaję, choć nie jest to do końca prawdą. Moja historia jest zupełnie inna, niż szukanie sobie pana, seksualnego mastera, czy w ogóle osoby, z którą chciałbym iść do łóżka. Jednak teraz, w tej pozycji, pragnę się poddać, być usłużnym, tylko po to, by poczęstował mnie jeszcze swoim płynem. Podniecenie pali moje wnętrze, jego wzrok pozbawia człowieczeństwa i teraz właśnie czuję się rzeczą, której mógłby używać dowoli i według własnego uznania. Zabawką, zlewką na spermę, jego własną suką.- Świetnie, w takim razie - odsuwa mi włosy z czoła, zamacza palec w spermie klejącej się do mojej twarzy i nad oczami zaczyna malować litery. - S-U-K-A - dyktuje, a mnie w środku ściska podniecenie. Gdy otwieram usta ze zdziwienia, na moim języku ląduje jego ślina. Splunął na mnie. I zrobił to w taki sposób… - Nie waż się zmywać tego tak długo jak ci nie pozwolę - mówi w końcu i puszcza moje włosy.Upokorzony cofam się na swoje miejsce, a Kuba wciąga spodnie, chowając miękkiego penisa, na którego jeszcze nie przeszła mi ochota, w bokserki.Napięcie opada ze mnie po kilku głębszych oddechach. Patrzę w szybę przed sobą, wciąż ...
«12...4567»