1. Tylko seks


    Data: 13.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... uczucie, kiedy ktoś na mnie czeka, ktoś miły, na kim mi zależy. Poszliśmy do pobliskiego parku. O tej godzinie było tam zupełnie pusto. Minęliśmy tylko parę chłopców, którzy wracali do miasta. Czyżby byli tu w tym samym celu, co my? 
    Poszliśmy w najdalszą część parku. Rosły tam stare drzewa i rozłożyste krzaki. Weszliśmy między takie krzaki i ciesząc się sobą zaczęliśmy się całować. Słodycz jego ust sprawiała, że chuj stanął mi natychmiast na baczność w spodniach. Rozpiąłem zaspermione spodnie, opuściłem je razem ze slipami jeszcze wilgotnymi od spermy, którą spuściłem. Stałem tak ze sterczącym, śmierdzącym spermą chujem, a Marcin delikatnie pieścił go swoją miękką, bielutką dłonią. Kiedy byłem już bliski wytrysku, Marcin rozebrał się i opierając dłonie o drzewo wypiął swoją piękną dupę. Stanąłem za nim i wepchałem swojego sztywnego chuja w jego ciepłą, pełną dupę. Mój chuj z rozkoszą zanurzył się w jego ciepłym gównie. Marcin westchnął głośno i jeszcze bardziej wypiął dupę, szykując się na pierdolenie. Bez zbędnych ceregieli zacząłem go pierdolić, gwałtownie wpychając chuja w jego pełną gówna dupę. Pierdoliłem go mocno, wręcz brutalnie, nie zwracając uwagi na jego okrzyki i jęki. Nabijałem go na swojego chuja, stękałem i sapałem głośno. Był mój! Pierdoliłem go pragnąc, żeby to trwało wieki. Wpychałem swojego chuja mocnymi pchnięciami. Marcin poruszał swoją dupą, poddając się pierdoleniu i prosząc o jeszcze. Pieściłem dłońmi jego piękne biodra. Miał aksamitną skórę, jej ...
    ... gładkość potęgowała moje podniecenie. Wepchałem swojego chuja aż po same jaja i upajałem się rozkosznym pulsowaniem gorącego wnętrza Marcina. Nie mogłem już dłużej znieść ogromnego podniecenia, które rozsadzało mi jaja. Kilka razy gwałtownie wbiłem w niego chuja i krzycząc z wrażenia spuściłem się w jego dupę. Świat wokół zawirował. Moja sperma lała się strumieniem w jego piękną dupę, a ja cieszyłem się tym, że pierdolę się z tym pięknym chłopcem. Spuszczałem się w niego, mocno przyciskając się do niego. Czułem ciepło jego gówna i gładkość jego ciała. Wyjąłem z niego zasranego chuja i reszta spermy zalała jego gładziutkie pośladki. 
    Marcin odwrócił się do mnie. Przytuliłem go do siebie i całowałem jego twarz, szyję, piersi. Schodziłem coraz niżej. Będąc już na kolanach zobaczyłem piękny widok: dużego, sterczącego chuja ze wspaniałą główką, który wręcz prosił, żeby się nim zająć. Wziąłem go do ust i delikatnie zacząłem ssać. Pieściłem ją językiem, lizałem jego chuja i słyszałem, jak Marcin głośno jęczy, a po chwili poczułem, jak chwyta mnie dłońmi za głowę i wpycha mi chuja do buzi. Zaczął mnie pierdolić w usta. Poruszał szybko biodrami, wpychając mi swojego dużego chuja do buzi aż po same jaja. Dławiłem się i krztusiłem, ale posłusznie poddawałem się temu, co ze mną robił. Jego chuj wypełniał moje usta i wdzierał się do przełyku. Marcin jęczał coraz głośniej. Musiał być bardzo podniecony, bo już po chwili jego ciepła sperma trysnęła mi do gardła. Lał swoją spermę w moje usta, a ...
«1234...»