1. Kuzyneczka


    Data: 11.11.2019, Kategorie: Rodzinka, Autor: Woy, Źródło: Fikumiku

    ... bioderkami i zawyła z doznanej rozkoszy !, ale ja nie miałem czym jej stłumić ! = bo jedną ręką musiałem się podpierać by jej nie dusić, a drugą pieściłem łechtaczkę. Szybko wyskoczyłem z łóżka, capnąłem piżamę i gdy domykałem okno, słyszałem dobijającą się do drzwi teściową Haneczki. Całe szczęście że przezornie je zakluczyła !. Nim je otworzyła, zdążyłem ubrać piżamę i niby obudzony hałasem przybiegłem pod drzwi. Haneczka otworzyła będąc w swojej długiej nocnej koszuli - cała drżała i dygotała. Szybko wziąłem ją w ramiona i posadziłem na łóżku, tak by teściowa nie zauważyła mokrej plamy na prześcieradle. Uspokajałem ją, mówiąc że to był tylko straszny sen. Szybko zorientowała się o co mi chodzi i potwierdziła, że śnił się jej ktoś, kto próbował wyrwać jej torebkę, a gdy się broniła, zaczął ją dusić !. Cały czas wstrząsały nią spazmy - ja się domyślałem ich przyczyny. Poprosiłem teściową by przyniosła ręcznik, bo cała jest rozpalona. Otarłem jej czoło, a gdy teściowa poszła zaparzyć melisy na uspokojenie, wytarłem jej nóżki i drżącą cały czas z podniecenia umazaną ciepłą spermą cipkę. Następnie, gdy już piła napar, poszedłem zwilżyć, a w rzeczywistości wyprać z nasienia ręcznik i przyłożyłem go do rozpalonego czoła. Teściowa była mi wdzięczna za czujność i okazaną pomoc. Po takich emocjach długo nie mogliśmy zasnąć. Nazajutrz Haneczka ...
    ... sprytnie zmieniła pościel i podziękowała za wyratowanie nas z opresji. Odwiozłem kuzyneczkę do Poznania. Po drodze wpadłem do moich znajomych, a oni wzięli nas za parę ! i stwierdzili że pasujemy do siebie i ładnie wyglądamy. W nagrodę za to dostałem od niej soczystego buziaka. Gdy byliśmy na miejscu Hany zaprosiła na herbatkę w podziękowaniu za przysługę. To ja powinienem Tobie podziękować za cudowne chwile spędzone razem = powiedziałem = możesz to zrobić = odparła np. dając mi buzi. Gdy zacząłem ją całować szepnąłem jej że najchętniej zrobiłbym wszystko by była najszczęśliwszą istotą na świecie. Na te słowa ona tylko czekała i już przywarła całym ciałem wydobywając chętnego do igraszek fiuta i odchylając skraj swoich majteczek zaczęła się nań nadziewać !. Kilkanaście szybkich ruchów doprowadziło nas do obopólnej ekstazy. Zamarliśmy w bezruchu, a potem ona poprosiła byśmy dokończyli nocną przygodę = tu możemy pozwolić sobie na wszystko = jesteśmy bezpieczni ! . Widocznie jednak element ryzyka był nam potrzebny, bo choć powtórzyłem erotyczne sztuczki i zabiegi, choć westchnieniom i jękom nie było końca i choć w końcu doznaliśmy obopólnego spełnienia, to erotycznego transu nie udało się przeżyć. Haneczka szybciutko dając całuska wypchnęła mnie z mieszkania mówiąc = pa - bo nigdy byśmy nie skończyli. Tak zakończył się ten rozkoszny epizod. 
«1234»