-
Dziwnie, Przyjemnie i na serio!
Data: 31.12.2019, Kategorie: Bisex, Autor: Napalony69, Źródło: Pornzone
... dajesz! - Nie, nie mogę! Wtem Wiktoria podchodzi do mnie, i mówi, że zakład to zakład, po czym sama zdjęła mi ostatnią częsc ubrań, odsłaniając mojego pytona... Popatrzyła na niego, usmiechnęła się, a Marta się usmiechnęła i wszyscy rozeszli się do łóżek... W sumie lubię być nagi - pomyslałem sobie - ale zawsze samodzielnie, a nie że przy kims. Ale co nowy etap w życiu i nowe doswiadczenia to lepiej! - pomyslałem . Dziewczyny poszły spać razem do jednego pokoju, ja poszedłem do łóżka wyznaczonego mi, a kolega Adrian poszedł do jeszcze innego pokoju. Zanim poszedłem spać, to jeszcze sobie pomyslałem, że tak przez godzinkę muszę się czyms zająć, bo nie chcę, żeby mi ktos zrobił jakies zdjęcie, bo wiadomo, jakie byłoby to posmiewisko... Po godzinie zamykam oczy i uznaję, że bezpiecznie mogę isc spać. Jest godzina 3, pomyslałem więc, że mogę się ubrać i w sumie rano nikt nie zauważy i każdy mi wybaczy to, że nie spełniłem zakładu. Nagle słyszę jakies kroki i wiem już, że muszę się schować pod kołdrą. Tak też zrobiłem. Do pokoju wchodzą Marta i Wiktoria. M: Przykrył się, ale miejmy nadzieję, że się nie obudzi W: No spokojnie, na pewno nie Ja w tym czasie udaję że spię i zastanawiam się, o co im może chodzić? czyzby alkohol na nie zadziałał za mocno? I w tym czasie Wiktoria zdjęła kołdrę ze mnie, a mi w tym czasie pała stała jak nigdy dotąd... Zaczęła go nagle głaskać: W: Zobacz jaki twardy i gruby! M: No nie spodziewałam się tego nigdy po nim... W: ...
... Ale skąd miałas wiedzieć, że może mieć takiego dużego? M: Ja to bym się go chyba dosiadła... W: Co ty gadasz... Daj spokój! obudzi się jeszcze M: Ja to mu chyba zrobię zdjęcie W: Nie rób! Obiecywalismy przecież M: Ale nie kapnie się W: Nie i koniec! Dziewczyny wyszły z pokoju, a ja się cieszyłem, że w sumie to jeszcze mam okazję dzisiaj przeżyć jakies przyjemnosci, bo zauważyłem, że dziewczyny są na mnie bardzo chętne. nagle znowu słyszę kroki i miałem podejrzenia, że to któras z tych dziewczyn... Pierwsze co się stało, to w pokoju zgasło swiatło, a ja z moim drągalem leżałem sobie na łóżku. Nagle czuję, że ktos przejezdza języczkiem po moim narzędziu, co bardzo mi się spodobało, a potem, jak gdyby nigdy nic - poczułem to, co zawsze chciałem poczuć, czyli smak lodzika... Pomyslałem, że przyznam sie, że nie spię, i złapię którąs z koleżanek za miejsce intymne i cos razem przeżyjemy. Jednak okazało się, że to był Adrian... - Co ty do licha wyprawiasz? - Wszystko pozostaje tajemnicą, więc powiem szczerze... Jestem biseksualny i już dawno marzyłem o tym, żeby z tobą przeżyć ten jeden raz... - Ale daj spokój! Ja jestem heteroseksualny! Ty jestes nienormalny? - Ale serio, jeden raz z chłopakiem... - Nie zgadzam się i tyle! Ty jestes nienormalny! Wstałem z łóżka i biegłem wszystko powiedzieć Wiktorii i Marcie. Wbiegam nago do nich do pokoju i chcę już krzyknąć: - Wiecie co wam powiem? On jest jakis nienormalny! - Ale kto? - westchnęła ...