-
Szalone kolonie cz.4/2
Data: 12.01.2020, Autor: tom1995, Źródło: Lol24
... innego akademika. Z kumpelą, z którą miałam zamieszkać, postanowiłyśmy zrobić małą balangę. Zaprosiłyśmy trzech naszych kumpli i zakupiłyśmy odpowiednią ilość wina i wódki. Ku naszemu zdziwieniu, jeden z naszych chłopaków przyprowadził ze sobą dwóch Murzynów. Impreza toczyła się obficie zakrapiana, gdy nagle zauważyłam, że obydwaj nasi goście z Afryki zaczęli przesuwać się w moim kierunku. Byłam ubrana w elegancką satynową czerwoną bluzeczkę, czarną, skórkową, mini spódniczkę i na nogach miałam czarne pończochy samonośne. Miałam już ostro w czubie, zresztą jak całe towarzystwo, gdy nagle na swoich cyckach poczułam dłonie jednego z czarnoskórych gości. Wiele słyszałam o rozmiarach czarnych kutasów i jakich doznań można doświadczyć przy jebaniu z Murzynami i dlatego chciałam bardzo i ja to przeżyć. Nie odepchnęłam czarnych dłoni masujących już ostro moje cycki.a nawet moja dłoń powędrowała w kierunku krocza drugiego Afrykańczyk. To co wyczułam przez napięty materiał jeansów, nawet mnie ostro przeraziło. Przejechałam dłonią wzdłuż owalnego, grubego kształtu i stwierdziłam, że musi tego tam być ponad trzydzieści centymetrów. Murzyn, który masował moje cycki, zaczął się ze mną całować i rozpinać moją bluzkę. Drugi rozpiął zamek przy mojej spódniczce. Uniosłam do góry lekko pupę i nagle moja spódniczka i czerwone stringi znalazły się na podłodze. Po chwili dołączyła do nich bluzka i stanik. Mięsiste usta dopadły do moich cycków a mocne ręce rozwarły moje uda. Teraz coraz twardsze ...
... cycki były ssane przez jednego a ogromny jęzor drugiego ostro pieścił moją bardzo już mokrą pizdę. Jednocześnie obydwaj Afrykańczycy rozbierali się. Nagle ten co pieścił moje cycki wstał i pociągnął moją rękę w kierunku swojego krocza. Próbowałam objąć to monstrum swoimi palcami ale było to niemożliwe. Zrobiłam to na ile mogłam i zlizałam dużą kroplę śluzu z ogromnej głowicy tego nabrzmiałego podnieceniem chuja. Objęłam ustami fałdki napletka i zaczęłam onanizować tą pałę najpierw jedną ręką a potem dołożyłam drugą. Jęzor drugiego Murzyna wyczyniał niesamowite harce w mojej coraz bardziej podnieconej piździe a palce wbijały się głęboko w moją dupę. Chociaż miałam zawsze dosyć głębokie gardło to jednak ogrom obciąganego kutasa powodował, że mogłam przyjąć go do buzi niespełna połowę. Cały czas siedziałam w fotelu. Ten, który robił mi minetę, klęknął między moimi nogami, wziął w dłoń swojego olbrzyma i opierając o moją śliską szparę zaczął go wbijać w moje wnętrze. Wszedł ledwo do połowy a ja już czułam, że jestem wypełniona do granic możliwości. Zaczął mnie ruchać, najpierw pomału ale coraz szybciej i głębiej. Głośne jęki tłumiła ogromna pała drugiego Murzyna, która co chwila wbijała się w moje gardło. Nie trwało długo a moja pochwa zaczęła pulsować i pierwszy raz doszłam. Po chwili z ogromnym ciśnieniem strzelił we mnie spermą ruchający mnie Afrykańczyk. Wyjął swoją pałę, która nawet jak opadła była większa niż nabrzmiała niejednego mojego poprzedniego kochanka. Ten, ...