1. Szalone kolonie cz.4/2


    Data: 12.01.2020, Autor: tom1995, Źródło: Lol24

    ... któremu robiłam loda, podniósł mnie do góry. Sam usiadł na fotelu a mnie posadził sobie na kolanach przodem do siebie. Uniosłam pupę do góry i po chwili druga ogromna pała wśliznęła się prawie cała w moją szczęśliwą pizdę. Teraz sama regulowałam tempo, kąt i głębokość penetracji. W mojej buzi znowu znalazł się duży kutas, który pęczniał i twardniał z sekundy na sekundę. Nagle wycofał się i poczułam jak mocne dłonie pchają mnie do przodu na tors siedzącego pode mną czarnoskórego. Poczułam jak mocno pośliniona ogromna pała zaczęła wdzierać się w moją wypiętą dupę. Po chwili obydwa potężne kutasy wypełniały moje wnętrze i poruszając się w nim powodują coraz większe moje zadowolenie. Wewnątrz mnie obudził się ten niesamowicie przyjemny dreszczyk rozkoszy, który pomału ogarnął całe moje ciało. Dreszcz rozkoszy nie ustępował a nawet w miarę jebania mocno narastał. Głośno jęczałam i piszczałam a oni tylko posapując ostro ruchali moje obydwie dziurki. Doszli niemal jednocześnie, zalewając mnie ogromną ilością spermy, która jak wstałam spłynęła po moich udach, wsiąkając po drodze w czarne pończochy.
    
    To było chyba moje najmocniejsze doświadczenie jeśli chodzi o seks. Doznałam niesamowitego orgazmu jakiego nigdy przedtem nie doświadczyłam. Potem dopiero z Wojtkiem, którego kutas nie jest może tak wielki ale za to bardzo figlarny, przeżyłam orgazmy podobnej mocy."
    
    Znowu wszyscy spojrzeliśmy na naszego kierownika a jak zauważyłem szczególne zniecierpliwienie zaczęła okazywać nasza ratowniczka Julcia. Dzisiejszą noc spędziłem tylko z Olą a Julkę zobaczyłem na plaży dopiero koło południa.
    
    CDN.
«1234»