-
Wchodzenie bez pukania
Data: 09.02.2020, Kategorie: Rodzinka, Autor: Cezary Pieczarek, Źródło: Fikumiku
... sobą jedną rękę sięgając go i celując nim w swoją pochwę. Powoli zaczęła na nim siadać nie przerywając pocałunków. Zastygła bez ruchu a Kacper powoli ruszał swoimi biodrami ruszając się w niej dosyć płytko. Basia poprawiła się lekko, tym samym siadając na nim głębiej i również zaczynając się poruszać na nim, ich tempa zgrywały się bezbłędnie. Ich ruchy nabierały coraz szybszego tempa. Kacper czasem przyciągał Basię do siebie tak że jej ciało zatrzymywało się a on będąc na dole mimo tego nadawał tempo i rządy tej zabawie. Później puszczał ją oddając się z koli jej ruchom. Basia czasami kołysała się na nim w przód i tył, czasem starała się unosić tak żeby poruszać się do góry i na dół. Podczas kołysania nachylała się niżej nad Kacprem tak że jej piersi ocierały się o jego klatkę. Kacper znowu ją objał rzucając tym razem bardzo szybkie tempo i powodując tym samym powstawanie głośnych dzwięków uderzających o siebie ciał. O kurwa. Wydobyło się z ust Basi. Kacprowi coraz bardziej zaczynało robić się dobrze, zwolnił więc trochę tempo nie chcąc robić sobie wstydu z przedwczesnym zakończeniem. Ich uchy przestały się na chwilę zgrywać, Basi również nie wiele brakowało do chwil szczęścia więc starała się nie przerywać. Zacisnęła mocno dłonią leżącą obok głowy Kacpra poszuszkę i z zagryzionymi wargami kontunuowała jazdę na synu. Objęła go mocno nie mal że wciskając się w jego ciało, przerywając oddech wykonała jeszcze kilka mocnych ruchów, po czym odchyliła głowę łapiąc nachalnie ...
... powietrze i obdarowując Kacpra soczystym uśmiechem. Oboje przestali się poruszać, Basia leżała przez chwilę na nim odpoczywając. Kacper gładził jej włosy delikatnie całując jej ucho. Po chwili przerwy Basi zaczęla schodzić z syna mówiąc. Za stara jestem chyba, daj się położyć i rób co chcesz ze mną. Położyła się na plecach a Kacper klęcząc przed jej kroczem zbliżył się do niego ze swoim kutasem. Wszedł do środka po czym położył się na Basi zapierając rękoma o łóżko na wysokości jej głowy. Ta z rozłożonymi szeroko nogami podkurczyła jedodatkowo w kolanach co spowodowało jeszcze intensywniejsze doznania z jej strony. Kacper początkowo zobywał ją krótkmi, szybkimi pchnięciami, po czym wepchnął go głęboko, na co Basia zareagowała lekkim piskiem. Załozyła mu nogi jeszcze wyżej na biodrach łącząc je nad nim stopami a on coraz szybciej i mocniej zaczął się w niej poruszać sapiąc przy tym lekko. Jego biodra poruszały się w coraz to bardziej zawrotnym tempie a on coraz głośniej dyszał łapiąc Basie dłońmi za jej nadgarstki i rozkładając jej ręce na krzyż. O mój Boże. Szepnął jej do ucha. Ich ciała zaczęły dosłownie wariować na łóżku, Basia nie panowała nad swoimi nogami które raz to opadały niżej, raz podciągała je spowrotem do góry, Kacper zaś raz to łapał ją za barki, raz obejmował jej głowę, nie przerwanie pompując w nią z całych sił. Gdy był już bliski końca wyskoczył z jej cipki, łapiąc szyko swojego kutasa i trzepiąc go w celu spuszczenia się jej na brzuch. Basia jednak zerwała się ...