1. WESOŁE ŻYCIE STARUSZKI


    Data: 06.07.2022, Kategorie: Dojrzałe Twoje opowiadania Autor: staruszka, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... odwzajemniłam się). Potem tematem pytań były ulubione pozycje seksualne i fantazje (tu mąż zaskoczył Marka kiedy powiedział, że marzy aby zobaczyć mnie w seksie z innym). Dowiedzieliśmy się, że Marek z żoną mieli kilka razy spotkania z zaprzyjaźnioną parą z wymianą partnerek ale nie spodobało się to Zosi bo po czterech porodach nie czuła w sobie penisa przyjaciela i satysfakcji z seksu. Kolejnym etapem gry były polecenia. Moje i Marka polecenia były takie bardziej neutralne. Tu znów brylował mój mąż, który kierował polecenia do mnie i do Marka abyśmy się zbliżyli: "Pocałuj ją/jego w usta", "Zdejmij jej/jemu bluzkę/koszulę, biustonosz, spodnie", "Zatańczcie" (włączył wolną melodię, tańczyliśmy w przytuleniu a bogate owłosienie torsu Marka drażniło moje sutki, które maksymalnie się uwypukliły, poczułam na podbrzuszu jak "kłuje" mnie jego pała). Pod koniec tańca mąż podszedł do mnie od tyłu i rozpiął spódnicę - tańczyliśmy tylko w majtkach. Kiedy skończyła się melodia mąż zaproponował abyśmy przeszli do sypialni. Położyłam się na środku na brzuchu - dojście do łóżka i do mnie było z trzech stron. Oni położyli się po obu stronach. Głaskali mnie i całowali od karku po stopy, przewrócili na plecy, zdjęli majtki sobie i mnie i znów pieszczoty każdy ze swojego boku potem jeden pieścił twarz i piersi, drugi od pasa w dół, zmieniali się - tyle pieszczot naraz nie miałam nigdy. Temu, który pieścił mi "górę" masowałam ręką penisa - Marka był krótszy ale grubszy. Pierwszy orgazm miałam ...
    ... kiedy Marek pieścił mi językiem łechtaczkę. Po krótkim odpoczynku dla mnie na brzuchu znów miałam głaskanie po plecach i nogach, odwróciłam się i powiedziałam: "chcę do środka", na to  mąż: "gość ma pierwszeństwo". Marek klęknął między moimi nogami i zaczął "jeździć" członkiem po cipce, złapałam rękami nogi pod kolanami i przyciągnęłam do siebie, a on zaczął powoli wpychać się do środka. Poruszał powoli ale rytmicznie, szybko mogłam dostosować się do jego tempa, zaciskałam wejście aby jeszcze mocniej go poczuć, mąż głaskał moją głowę i twarz. To co stało się dalej, trudno nawet opisać. Mogę to tylko porównać do lawiny, która zaczyna się od małego kamyczka popychającego większe, potem zaczynają staczać się kolejne, aż całe zbocze z łoskotem sunie w dół, poczułam uderzającą falę ciepła, ciało zaczęło drżeć, czułam jak moja pochwa zaciska się wókł jego penisa, nastąpił  u nas równocześnie potężny orgazm i pulsowanie jego członka kiedy wlewał mi swoją spermę. Takiego seksu jeszcze nigdy nie przeżyłam. Zamarliśmy oboje. Marek siedział jeszcze we mnie, mąż całował moją twarz a ja po chwili złapałam ręką twardego penisa męża i zaraz poczułam pulsowanie oraz wypływ nasienia. Po chwili wszyscy zmęczeni leżeliśmy obok siebie. Pierwszy przemówił Marek: "to  było niesamowite przeżycie", "Dla mnie też"- powiedziałam, "I dla mnie, jesteś fantastyczna, kocham cię" - dodał mąż. Potem panowie po umyciu "instrumentów" usiedli aby dokończyć butelkę "Finlandii" i czekali na mnie. A ja czułam się ...
«1...3456»