Nagi mecz
Data: 19.03.2025,
Kategorie:
Inne,
Autor: Sophie Nylon, Źródło: SexOpowiadania
... oporu, mimo wcześniejszego zachowania staje się całkiem uległa.Niektóre pary szybko idą na całość. Eszter śmieje się na widok swojej dziewczyny, zielonowłosej Boróki, jak klęka przed wypiętą Laurą i wkłada nos między jej pośladki. Abigel klęczy przed Alicją i liże jej cipkę. Polska bramkarka trzyma mocno za jej włosy i zagryza wargę z rozkoszy.Justyna naciska sugestywnie na barki Eszter.– Skoro uważasz się za przegraną...Węgierka dołącza do swoich koleżanek i pada na kolana. Językiem zaczyna pieścić waginę Justyny, która trzyma ją za rozpuszczone, czarne włosy. Po szatni niosą się jęki zadowolanych Polek. I ich kapitanka dołącza do tego chóru. Nachyla się jeszcze i wymienia pocałunek ze stojącą obok Dagą. Między jej nogami tkwi drobna Csilla, zaspokajająca ją ustami i dwoma palcami.Wkrótce Justyna wygina plecy w intensywnym orgaźmie. Nic już ją nie obchodzi. Nawet dziennikarze, którzy kamerują wszystko, czając się przy wejściu. Eszter podnosi się i całuje Polkę. Usta Węgierki smakują jej sokami.– I ty coś dzisiaj wygrałaś – mówi jej Justyna. – Znów wbiłaś nam dublet!Teraz sama pada na kolana przed Eszter, która opiera się o ścianę i ochoczo wypina. Justyna rozchyla jej pośladki, bez wahania liże odbyt. Wkrótce i inne Polki idą w jej ślady i odwdzięczają się Węgierkom. W tym momencie wygląda to na remis, na prawdziwy mecz przyjaźni. Pary zaczynają się wymieniać i wymieszać.Justyna nie pamięta, z iloma dziewczynami się kochała. Na pewno zaspokoiła palcami Johannę, a ...
... dziewczyna Eszter Boroka siedziała jej na twarzy. Ze swojej drużyny pieściła także Laurę i Dagę. Sama pozwoliła, by doprowadził ją do orgazmu języczek Abigail czy Csilli. Całowała i obmacywała Węgierki, których imiona uleciały jej z głowy. Zresztą po jakimś czasie farba zaczęła ustępować i nie dało się już rozróżnić drużyn.Widząc swojego trenera, Justyna bez wahania klęka przed nimi i rozpina rozporek. Bezwstydnie zaczyna ssać jego penisa, choć nie dość, że jest jej trenerem, to jest jeszcze starszy o kilka dekad. Żadna z koleżanek nie kwapi się pomocą.Wreszcie Justyna przyjmuje ładunek spermy na twarz. Oblizuje usta i uśmiecha się przekornie. Mimo wszystko zaprzepaściła szansę na wygraną w tym meczu i jest mu coś winna. Zuza, niska rezerwowa, dołącza do niej i zlizuje część nasienia z twarzy, szyi i biustu Justyny. Patrzy przy tym na trenera. Chciałaby mieć miejsce w pierwszym składzie.I inni mężczyźni odwiedzają zawodniczki pod prysznicami. Laura wypina się i pozwala zerżnąć w tyłek fizjoterapeucie, który pomógł jej z kontuzją. Justyna pozwala, by nieznany jej z imienia chłopak z węgierskiego sztabu rozłożył ją na kafelkach, założył sobie jej nogi na barki i zerżnął. Znajduje się w takiej ekstazie, że potrafi się tylko głupio uśmiechać. A potem leży rozkraczona, podczas gdy z jej sromu wypływa nasienie nieznajomego.Justyna doznaje kolejnego orgazmu, gdy Eszter i Boróka przychodzą i zlizują je. Potem tylko patrzy, jak obie Węgierki pieprzą się ze sobą. Gdzieś nieopodal ich trener ...