1. Wybór cz. II


    Data: 25.01.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... końca.
    
    Zastygliśmy w tej pozycji na kilka sekund. Byliśmy cudownie połączeni, w najlepszy i najbliższy sposób, jaki tylko można.
    
    Uprawiać seks można z kimkolwiek. Ale jeśli do seksu dołożymy uczucia, to otrzymamy coś niepowtarzalnego, coś do czego zawsze będziemy pragnęli wracać.
    
    Po tych kilku chwilach zaczęłam poruszać delikatnie biodrami. Kręciłam nimi dookoła. Sprawiało to wielką przyjemność nam obojgu. Później oparłam łokcie po bokach jego głowy, uniosłam wysoko tyłek, tak, że prawie całkiem się ze mnie wysunął. Następnie szybko i mocno z powrotem na niego opadłam. Jęknął podniecony, a ja zaczęłam powtarzać ten ruch w bardzo szybkim tempie. Nadziewałam się na niego jak szalona, słychać było charakterystyczny odgłos uderzających o siebie rozgrzanych ciał. W pewnym momencie zbyt wysoko uniosłam tyłeczek. Jego penis całkiem ze mnie wyszedł. Nie zdołałam opanować impetu ciała i moja pupa z powrotem na niego opadła. Tym razem jego członek trafił na moją drugą dziurkę. Jęknęłam z bólu, mimo tego, że wsunęła się we mnie sama jego końcówka.
    
    Marcin szybko się wycofał, dotknął mojego policzka i szepnął:
    
    - Przepraszam.
    
    Lekko pokręciłam głową, jakbym nie przyjmowała do wiadomości jego przeprosin.
    
    - Tego też pragnę - powiedziałam cichutko.
    
    Wyprostowałam się i sięgnęłam za plecy, wzięłam w garść jego męskość i pieściłam go przez chwilę. Potem tą samą dłoń przyłożyłam do swoich ust i mocno ośliniłam palce. Z powrotem sięgnęłam za plecy i nawilżyłam wejście ...
    ... do drugiej dziurki. Następnie nakierowałam jego penisa na wejście do mojej pupy. Powoli zaczęłam się na niego nadziewać. Na początku znowu trochę zabolało, jednak gdy wbił się jeszcze dalej, zrobiło się przyjemniej. Gdy połowa była już we mnie, zatrzymałam się, odczekałam kilka sekund i znowu uniosłam tyłek całkiem wypuszczając go z siebie. Poczułam, że jestem zupełnie gotowa i ponownie nadziałam się tyłkiem na niego, tym razem prawie do samego końca.
    
    Było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, nie wiedziałam, że seks analny, również dla kobiety może być przyjemny.
    
    By spotęgować przyjemność, przywarłam do torsu Marcina. Moja łechtaczka ocierała się o jego podbrzusze, a on zaczął mocniej posuwać mnie w tyłek. Głośno jęczałam, a z jego gardła wydobywały się tylko westchnienia rozkoszy. W chwili gdy przez moje ciało zaczęły przechodzić dreszcze orgazmu, Marcin złapał mnie za obydwa pośladki i mocno ścisnął. Doszłam, a moje ciało wygięło się w łuk, usta wykrzyczały cudowną melodię spełnienia. Usłyszałam jęk Marcina i poczułam gorącą spermę, która wpływała do mojego wnętrza.
    
    Nasze głosy i oddechy zaczęły się uspokajać, opadłam na niego bez sił. Leżeliśmy tak przez kilka minut, słyszeliśmy jedynie bicie naszych serc. Kiedy odzyskałam panowanie nad swoim ciałem, podniosłam głowę i spojrzałam na niego.
    
    Uśmiechnęłam się i powiedziałam:
    
    - Zakochałam się.
    
    - Wydaje mi się, że ja też - odpowiedział z udawaną powagą.
    
    Sekundę później śmialiśmy się, czując pełnię ...
«12...101112...17»