1. Zapobiegliwa zonka


    Data: 01.02.2026, Kategorie: BDSM Autor: Sophie Nylon, Źródło: SexOpowiadania

    ... obchodziło. Zmusiła mnie do pocałunku, wypluła mój wytrysk wprost do moich własnych ust. Połknąłem to grzecznie, krzywiąc się z odrazą.To jej nie wystarczyło. Musiałem wylizać jej obspermioną twarz, następne kilka glutów zlizać z jej piersi, aż nie uznała, że jest wystarczająco czysta. Zadowolona z siebie przeszła przez kuchnię, nie kwapiąc się z podnoszeniem szlafroka. Ale mi już nawet jej kołyszące się w rytm kroków pośladki nie sprawiały takiej radości.Rzuciła mi kluczyk do kajdanek. Oswobodziłem się czym prędzej, z zażenowaniem przypominając sobie o pracy, spotkaniu i prezentacji. Po orgazmie mój umysł robił się jasny i skupiony. Laura doskonale o tym wiedziała.– Ubierz się i czekaj na mnie w samochodzie – poleciła, nim wyszła z kuchni. – Zawiozę cię.– Nie trzeba...– Tak będzie szybciej. Ty jeździsz jak ciota.– Ale...– Bez dyskusji – ucięła. – W porze lunchowej wyślesz mi zdjęcie, czy znów nie stoi. Jeśli tak, to chcę również filmik, jak spuszczasz z siebie napięcie. Masz jeszcze zapisane moje gołe fotki? ...
    ... Zresztą i tak wyślę ci nowe.Machnęła ręką i naga ruszyła do sypialni, żeby się ubrać. Z westchnieniem zacząłem zbierać własną odzież, z niejakim żalem patrząc na skurczonego i pomarszczonego penisa. Wątpiłem, by takim pozostał do lunchu.*Prezentacja, mimo delikatnego poślizgu, przebiegła świetnie. Nie peszyły mnie uporczywe pytania ani wtręty wścibskich ludzi. Niewzruszony pozostałem na znaczące spojrzenie Marleny, której znów rozpięła się koszula, oraz Elizy, długonogiej i rudowłosej asystentki dyrektora, o której Laura na szczęście jeszcze nie wiedziała.Marlena zatrzymała mnie na korytarzu i zapytała, czemu nie pojawiam się na ich koleżeńskich spotkaniach po pracy.– Dobrze by było, żebyś zintegrował się z nami w piątek – mówiła z uśmiechem. – Jest taki miły bar w okolicy, mają tam świetne drinki.– Przykro mi, obiecałem żonie kino i kolację w restauracji – odparłem bez żalu.Ani razu nie zerknąłem w jej dekolt. Przeprosiłem ją i ruszyłem prędkim krokiem do toalety. Może Laura zdążyła już nadesłać nowe zdjęcia. 
«12345»