1. Na pokuszenie: Matka


    Data: 01.03.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... wypadek - kolejny z serii kłamstw, którymi karmiłam własne sumienie.
    
    — Rafał? — zawołałam, a mój głos zabrzmiał dziwnie ochryple. — Możesz zejść na dół?
    
    Pojawił się w salonie, wysoki, młody, pachnący świeżością. Mój syn. Mój mały chłopiec, który stał się mężczyzną.
    
    — Napijesz się ze mną wina? — Nie mogłam uwierzyć, że te słowa wyszły z moich ust. Proponuję alkohol własnemu dziecku. Ale to i tak najmniejszy grzech, jaki mogę dziś popełnić, dodałam gorzko w myślach.
    
    — Serio? — jego twarz rozjaśnił uśmiech. — Nigdy nie piłem wina, ale... mogę spróbować.
    
    Rozlałam trunek do kryształowych kieliszków. Moje palce drżały tak bardzo, że omal nie rozlałam wina.
    
    — Obejrzymy razem film? — spytałam, siadając na kanapie.
    
    Kiwnął głową i usiadł obok. Tak blisko. Czułam ciepło jego ciała, zapach jego dezodorantu zmieszany z czymś młodym, męskim. Jego udo przypadkowo otarło się o moje i poczułam, jak przeszywa mnie dreszcz. Zacisnęłam palce na kieliszku, próbując skupić się na ekranie telewizora. Nie myśl o tym. Nie myśl o jego bliskości. O tym, jak bardzo przypomina swojego ojca w jego wieku. O tym, jak bardzo chciałabym...
    
    Nie. Przestań.
    
    Ale zegar tykał nieubłaganie, a każda minuta przybliżała mnie do wyboru, którego nie chciałam dokonać.
    
    Wypiłam wino niemal jednym haustem. Alkohol rozgrzewał mi gardło, rozluźniał napięte mięśnie.
    
    — No, dopijaj — zachęciłam Rafała. — Jak smakuje?
    
    Posłusznie opróżnił kieliszek. Dolałam nam obu, starając się nie myśleć o ...
    ... tym, że upijam własne dziecko.
    
    Film leciał w tle, ale nie rejestrowałam żadnej sceny. Zegar wskazywał dwudziestą. Cztery godziny. Spojrzałam na Rafała - policzki już mu się zaróżowiły od alkoholu.
    
    — A powiedz... — zaczęłam niby od niechcenia (ale to nic takiego, przekonywałam siebie). — W szkole jakaś dziewczyna ci się podoba?
    
    — Nie, teraz jakoś nie — wzruszył ramionami.
    
    — A wcześniej?
    
    — No była jedna... w drugiej klasie.
    
    — I co? — drążyłam, czując jak wino dodaje mi odwagi. — Zaprosiłeś ją na randkę?
    
    — Mamo... — przewrócił oczami.
    
    — No co? Nie mogę wiedzieć takich rzeczy? — Roześmiałam się nerwowo. — A... miałeś już jakieś doświadczenia? Z koleżankami?
    
    Rafał spojrzał na mnie niepewnie.
    
    — Chodzi ci o... seks?
    
    Przytaknęłam, czując jak płoną mi policzki i... nie tylko policzki. Przestań, skarciłam się w myślach. Przestań natychmiast.
    
    — Nie, nie miałem jeszcze dziewczyny. Tak na serio — zawahał się. — A całowałem się pierwszy raz...
    
    Urwał, czerwieniąc się jeszcze bardziej. Nie musiał kończyć. Oboje wiedzieliśmy kiedy i z kim był jego pierwszy pocałunek.
    
    Szybko dopiłam kolejną lampkę. Trzęsącymi się rękami nalałam następną.
    
    Starałam się skupić na filmie, udając że nie czuję jego obecności obok. Sączyłam wino, pozwalając by alkohol otępiał moje zmysły. A potem... potem na ekranie pojawiła się ta scena.
    
    Nagość. Jęki. Splecione w miłosnym uścisku ciała.
    
    Poczułam, jak na policzki wypływa mi rumieniec. Rafał poruszył się niespokojnie - ...
«12...111213...23»