1. Spotkanie drugie. Rewanz.


    Data: 13.03.2026, Kategorie: Swingersi, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania

    ... napletka, drugą dłoń położyłem na dole brzucha. Przysunąłem się jeszcze bliżej tak, że teraz stałem, pomiędzy rozsuniętymi nogami Kaśki bacznie obserwując, jak sobie sama sprawia przyjemność. Widziałem powiększające się plamy czerwieni zdobiące jej piersi, słyszałem coraz bardziej jęczące dźwięki dochodzące z jej ust i wiedziałem, że dojdzie szybciej ode mnie. Kiedy spojrzałem na przyjaciół, zobaczyłem, że Tadeusz pochyla się nad swoją żoną i skrapla jej piersi nasieniem podczas swojego orgazmu, po czym bezsilnie siada pomiędzy jej nogami, patrząc, jak doprowadza się do spełnienia. Ania drżała w podnieceniu, palce szybko przemieszczały się, dbając o rozkosz. Wróciłem spojrzeniem do Kasi. Pieszcząc się, patrzyła szeroko otwartymi oczami we mnie, na chwilę spoglądając na moją dłoń drażniącą kutasa. Wysuwała język, oblizując usta, prowokując mnie do szybszego skończenia. Spoglądając pomiędzy jej nogi, delektowałem się widokiem palców na łechtaczce, otwartej cipce i coraz szybciej poruszałem dłonią. Kasia zauważyła, że przyspieszyłem. Sama również czuła, że zbliża się do upragnionego orgazmu, chociaż zapewne bardzo chciała, abym to ja skończył szybciej. Nagle, choć spodziewanie, zatrzymała dłoń na cipce, widziałem, jak jej płatki rytmicznie pulsują, otwierają się i zamykają w kolejnych fazach orgazmu. Cały czas patrzyła na mnie, a ja będąc już u kresu wytrzymałości, przyłożyłem główkę kutasa pomiędzy jej piersi. Ścisnęła je mocno, uwięziwszy kutasa, z którego powoli wypłynęła ...
    ... skromna strużka nasienia, znacząc jej ciało pojedynczymi perełkami.– Zwycięzca może być tylko jeden – powiedziałem, po czym opadłem na kanapę obok mojej żony.Wykończony, ale spełniony leżałem obok swojej żony. Kasia również wyglądała na zadowoloną. Po Ani i Tadeuszu również było widać wyraźne oznaki zmęczenia. Jednak z całej naszej czwórki emanowało zadowolenie i radość wynikające z przeżycia ekscytujących doświadczeń.– Nie wiem jak wy, ale ja muszę zdecydowanie się trochę przespać – powiedziała Ania. – Jestem trochę wyczerpana, a jeszcze wieczór przed nami – dodała.Zmęczeni i wyczerpani fizycznie, ale zaspokojeni seksualnie, przynajmniej chwilowo, dowlekliśmy się do swoich sypialni i usnęliśmy jak małe dzieci. Przerwa na sen i odpoczynek dobrze na naszą czwórkę wpłynęła. Ubraliśmy się nieco i wychodząc z sypialni, słyszeliśmy krzątających się przyjaciół.– Dobrze, że już jesteście – powiedziała Anka. – Kaśka chodź mi pomóż przy surówce, a ty Marek pomóż Tadziowi przy grillu.Zostawiłem dziewczyny w kuchni i wyszedłem na ogród. Słońce powoli chyliło się ku zachodowi, ale ciepła temperatura nadal się utrzymywała w powietrzu. Zapach smażącego się mięsa smakowicie rozchodził się dookoła. Sięgnąłem po butelkę piwa i otworzywszy ją, stuknąłem w piwo kolegi i pociągnęliśmy łyka. Kiedy dziewczyny przyszły z kuchni, mięso zdążyło się ładnie przypiec i było gotowe do spożycia. Nałożyliśmy sobie na talerze i jedliśmy, rozmawiając. Czas szybko mijał, jedzenie się kończyło, rozmowom nie było ...