-
Zdolny uczeń cz. 3
Data: 13.05.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... iskra. Intymna chwila została przerwana, gdy bandzior chwycił biodra kobiety i przekręcił na brzuch. - Nakręć jej twarz – rozkazał Kosa. Czując się wyjątkowo niezręcznie ustawił się naprzeciwko pani Zborowskiej i ustawił aparat tuż przed jej twarzą. Żeby nie czuć się tak zażenowanym patrzył nie na nią tylko w ekran, tak było bezpieczniej. Zobaczył tam jak oczy kobiety rozszerzają się na chwilę, jak zamiera, by po chwili wypuścić wstrzymywane powietrze. Zmarszczki na jej czole i lekkie skrzywienie warg powiedziały mu co się dzieje. Po chwili rozluźniła się i opadła na stół. Daniel uznał, że tyle wystarczy i przeszedł by nakręcić to co działo się z drugiej strony. Tak jak przypuszczał Kosa wyjął korek i teraz sam wbijał się w tyłek pani Andżeliki. Chłopak przełknął ślinę i przysunął kamerę bliżej. Bandzior specjalnie odsunął się na bok by zrobić mu miejsce. - Nakręć jej dupę, kiedy z niej wyjdę. Uwaga, teraz. Chłopak przystawił kamerę między pośladki filmując zaciskający się otworek. Po chwili odsunął się na powrót robiąc miejsce mężczyźnie. Bardzo mu zazdrościł, wiele by dał by być teraz na jego miejscu. Nie wiedział czy kiedykolwiek starczy mu odwagi by poprosić ją o coś takiego. - Suczka dojdzie – usłyszał Kosę. W jego głosie słychać było niedowierzanie – tyle razy waliłem ją w dupę i ani razu nie doszła bez pomocy palców, a teraz popatrz. Co cię tak podnieca suczko, kamera, czy nasz chłoptaś? Daniel otrząsnął się z zamyślenia dopiero teraz zauważając to o ...
... czym mówił Kamil. Rzeczywiście, kobieta jęczała coraz głośniej i częściej. Zerknął na jej tyłeczek, penis wbijał się w niego mocno i do końca. Brutalnie traktowane pośladki aż podskakiwały. - Idź i nagraj, jak szczytuje. Chcę to mieć udokumentowane. Później puszcze jej to i pokażę jaka z niej dama. Chłopak na powrót znalazł się naprzeciw twarzy pani Zborowskiej. Najpierw spojrzała w obiektyw, a po chwili na niego. Przypomniał sobie to co mówił Kosa. Z idealnego makijażu i fryzury nie zostało wiele. Wydawała się sponiewierana, pot lśnił na nagim ciele i nic nie było już tak dopracowane, a mimo to piękne. Poczuł jak jej dłoń rozpina mu spodnie i wyciąga z nich twardą pałę. Sapnął zaskoczony, gdy zaczęła go masować, ale nie odrywał obiektywu od jej twarzy. Pomimo, że zajmowała się jego penisem, to wydawała się skoncentrowana na czym innym. Szeptała coś cicho do siebie. Daniel miał wrażenie, że jest to przekleństwo powtarzane w kółko, ale zgodnie z rytmem poruszającego się w niej penisa. Nagle zadrżała, jej dłoń mocniej ścisnęła jego penis i chłopak niespodziewanie nawet dla siebie wystrzelił w jej stronę. Sperma trysnęła na jej rękę i podłogę. Patrzył jak drżące ciało kobiety rozluźnia i opada na blat stołu zupełnie pozbawione wcześniejszej energii. Teraz już tylko Kosa pozostał aktywny. Zawzięcie wbijał się w panią Andżelikę. Pomimo, że jej ciało nadal falowało na stole ona sama nie reagowała, oczy miała zamknięte i tylko ciężko oddychała. Wreszcie i bandzior doszedł. ...