-
Zdolny uczeń cz. 3
Data: 13.05.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... Wpompował spermę w tyłeczek i odwrócił się by zapalić papierosa. Wydawał się zupełnie nie interesować tym co będzie dalej. Daniel zastanowił się czy w tym człowieku jest jakaś czułość, czy obchodzi go tylko własne zaspokojenie. Ponieważ nikt się nim nie interesował podszedł do wciąż rozchylonych nóg i popatrzył na jej skarby. Maleńka kropelka spermy błyszczała na zaciśniętym otworku. - Zrób to, jeśli chcesz – usłyszał cichy szept. Popatrzył na panią Zborowską zastanawiając się czy dobrze usłyszał. Ciągle leżała w tej samej pozycji nie otwierając oczu. Jego penis nadal stał, pomimo że trysnął przed chwilą. Zagryzł zęby walcząc jeszcze ze sobą, ale wiedział, że jutro nie daruje sobie jakiegoś głupiego przejawu rycerskości. Nakierował więc penisa na jej maleńki otworek i ostrożnie pchnął. Pani Andżelika milczała, ale widział jak napięte jest jej ciało. Po kilku niezdarnych próbach wszedł w końcu głębiej co wyrwało z ust kobiety cichy jęk. Powoli zaczął poruszać się w niej odważniej. Gdy patrzył na jej tyłeczek tak mocno zaciśnięty na jego penisie czuł całą perwersję ...
... tej sytuacji. Oto bierze w tyłek starszą od siebie kobietę, a ona wydaje się co raz bardziej chętna. Słyszał pomruki, tym głośniejsze im głębiej się wbijał. Chcąc potwierdzić swoją teorię zwiększył siłę uderzeń. Pani Zborowska zaskomliła i odwróciła się by na niego spojrzeć. Czoło miała zmarszczone nie wiedział, bólem czy przyjemnością. - Tak, pieprz mnie. Wykorzystaj moją dupkę – wyjęczała. Daniel zdał sobie sprawę, że tak naprawdę nie mówi teraz do niego. To jej podniecenie każe jej wygadywać słowa, których inaczej by nie wypowiedziała. Zadowolony pieprzył ją tak mocno, że echo uderzeń o jej pośladki słychać było w całym domu. Pani Andżelika skomliła i była w tym skarga i rozkosz. Jej dłoń wsunęła się między nogi i po chwili nogi dotąd szeroko rozstawione zaczęły dziwnie drżeć, plecy wygięła w łuk prężąc się i opadając na stół. Nie mógł uwierzyć, że ponownie doszła i to w tak perwersyjny sposób. Zaczął myśleć, że Kosa w wielu sprawach ma rację. Dumna, wytworna kobieta i ta wstrząsana orgazmem, kiedy penetrował jej dupkę. Aż nierealne było pogodzić te dwa obrazki.