-
Mloda i glupiutka w trudnej sytuacji
Data: 18.05.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Lucjan Kopczyk, Źródło: SexOpowiadania
... jej spermę ochoczo do ust, jak i zalewałem twarz, cyce czy kończyłem w gumce w środku. Docieraliśmy się coraz bardziej i zaczynała być moją prywatną suką. Wiadomości jakie pisaliśmy, opierały się głównie co ona by chciała abym jej zrobił i gdzie chce dostać kutasa i nasienie. Uwielbiałem te jej pikantne wiadomości i sukowatość. Następną sobotę spędziłem niemal cały dzień u niej. Wydoiła mnie kompletnie i przyjęła ogromne ilości spermy do gardła. Czy to bezpośrednio, wylizując z gumki czy nabierając to co zostało na jej ciele po wytrysku. Był to dzień, gdy błagała mnie, aby te wyniki już przyszły, bo dostaje delirki na myśl, że skończę w jej cipce. Miedzy spotkaniami podpytałem czy lubi anal. Zaprzeczyła. Nigdy nie próbowała i uważała, ze tyłek nie jest do tego. Ale w wiadomościach czy sprośnościach na żywo akceptowała i podniecała ją wzmianka, że dostanie w tyłek porządnie jak posłuszna szmata.Wyniki było dwa dni później Oboje byliśmy zdrowi, więc należało to uczcić. Wziąłem szampana. Połączenie tego z piwem nie było dla mnie dobrym pomysłem, bo dziewczyna się niemal skończyła. Widziałem jak drży, gdy mówiłem do niej, że zaraz kurwa poczuje moją męskość, która właśnie rośnie. Pierwszy raz nazwałem ją wtedy swoją kurwą i dziwką i widocznie ona tego bardzo potrzebowała. Potem dostała jeszcze dwa ładunki spermy w cipsko i nie było z dziewczyny co zbierać. Zostawiłem ją nieprzytomną z wyciekającą z pizdy białkiem. Następnego dnia nie przyszła do pracy przez kaca.Część IIKolejne ...
... tygodnie minęły podobnie. Wymyślaliśmy na komunikatorze nowe lub stare podrasowane pomysły na seks lub na co miała kaprys dziś lub opowiadaliśmy sobie na zmianę jakąś sytuację z opisami co każdy by robił i jak to widział. Tematy zaczęły schodzić na coraz odważniejsze, na które raczej byśmy się nie odważyli. A w zasadzie ona. Opowiadaliśmy sobie jak bierze ją dwóch, trzech lub więcej na raz i kończą w niej lub jest nieprzytomnie upita i ktoś zabawia się jej ciałem lub w grupie. Fantazji było masa i sporo, niektóre realizowaliśmy. Pisaliśmy ze sobą, a jak nie, to spotykaliśmy się i jebaliśmy bez opamiętania i na ostro. Przez kilka miesięcy nie pamiętam czy brałem ją choć raz na trzeźwo.W międzyczasie ona opowiedziała mi powoli o sobie. Że w wieku 13 lat trafiła do domu dziecka, po tym jak ktoś w końcu wezwał policję do kolejnej awantury nietrzeźwych rodziców. Napatrzyła się i nasłuchała latami. Wyszła w wieku 18 lat i załatwiono jej małe mieszkanie i pracę na początek w sklepie na kasie. Niestety wpadła w towarzystwo sąsiada przed 40-stką, który miał luźne podejście do życia. Z reguły nie pracował, a jeśli już to dość krótko i tak w kółko, ale przynajmniej miał mieszkanie na własność. Jako samotna w nowym miejscy szybko się zakolegowali, a wieczory spędzali na piciu piwa, wódki, a później i narkotyków nie odmawiała, aby tylko się zresetować i zapomnieć o problemach i obowiązkach. Pod wpływem dochodziło też czasem do seksu. Szybko się okazało, że przyjemności nie idą w parze z ...