1. Dresscode


    Data: 19.05.2026, Kategorie: Trans Autor: K0oma, Źródło: SexOpowiadania

    ... zaczęła nakładać mu ją na głowę. Długie, czarne włosy opadły na jego ramiona, sięgając łopatek. Grzywka, prosta i lekko przerzedzona, zasłaniała połowę brwi.– Uuu… wygląda nawet lepiej, niż myślałam. Ale jeszcze coś.Wyjęła z torebki pudełeczko z kilkoma przyborami do makijażu. Instruując chłopaka, by się nie ruszał, delikatnie podkreśliła mu rzęsy maskarą, nadając im bardziej kobiecy wygląd. Najważniejszą poprawkę zostawiła na koniec – eyelinerem zmieniła kształt jego oczu, nadając im bardziej azjatycki wygląd.Kiedy poprawił postawę i zapalono mocniejsze światło, Kamila zrobiła kilka zdjęć najnowszym modelem telefonu.– I co? – obróciła wyświetlacz w jego stronę. – Dziewczynka czy nie?Faktycznie, coś w tym było. Filip zdziwił się, że jego rysy nie są aż tak męskie, jak myślał. Wystarczyła peruka i podkreślenie rzęs, by wyglądał zupełnie inaczej. Z jego perspektywy nadal widział siebie, ale dla kogoś, kto go nie znał, zdjęcie nie budziłoby żadnych podejrzeń.– No, do identyfikatora to chyba wystarczy – odparł z lekkim zawstydzeniem.– Dobrze, teraz ważne informacje na temat twojej nowej tożsamości – powiedziała, wyciągając z torebki teczkę z dokumentami i zakładając nogę na nogę. – Nazywasz się Izumi Minatozaki.– Huh? – skrzywił się. – Czemu tak? Też się czepiacie moich oczu!?– To skomplikowane – westchnęła. – Sama się w to nie zagłębiałam, ale chodzi o jakieś prawne kwestie związane z zatrudnieniem. Oficjalnie jesteś pracownikiem oddelegowanym do Polski. Dlatego budynek, w ...
    ... którym mieszkasz, należy do TIB i w dokumentach cały czas pozostajesz pod opieką pracodawcy. W innym przypadku nie moglibyśmy cię tak szybko zatrudnić na tak wysokim stanowisku bez przechodzenia przez całą procedurę rekrutacyjną i inne formalności.– Ale ja nie znam chińskiego.– Po pierwsze, to japońskiego. A po drugie, znasz polski, więc teoretycznie zostałeś tutaj wysłany jako delegat, co nie?Filip nie drążył dalej tematu, widząc, że wszystko zostało dokładnie przemyślane.– Wiek zostaje ten sam – 25 lat, miejsce urodzenia: Matsue. Potem sobie sprawdzisz, gdzie to jest – dodała. – Resztę rzeczy, czyli mail, hasła, karta SIM, masz tutaj w teczce. Zakupy robisz sam, pranie też.Podniosła się i podeszła do większego kartonu, który przyniosła.– Nie wiesz, jakie masz szczęście, że mamy ten sam rozmiar – zaśmiała się. – W środku znajdziesz kilka ubrań na jutrzejszy dzień w pracy. Dodatkowo jest też jakiś upominek od Joasi, ale sama nie wiem, co to jest. Jakieś pytania?Charyzma Kamili i jej szybki sposób mówienia lekko przytłoczyły Filipa. Sam nie wiedział, czego nie wie.– Yyy… chyba nie, proszę pani.– W takim razie do jutra, Izumi – rzuciła, puszczając mu oczko, po czym wyszła.Gdy został sam, ciekawość szybko wzięła górę i Filip otworzył karton. W środku znajdowało się kilka ubrań, ale jego uwagę od razu przykuł pendrive leżący na samej górze. Podpiął go do laptopa i odkrył plik PDF oraz kilka filmików instruktażowych. Okazało się, że jego była szefowa zostawiła mu szczegółowy poradnik… ...
«12...456...12»