1. Przetarty szlak


    Data: 31.05.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... strumieniami. Ludzie byli mili, nikt nie patrzył na nią z góry. Będący z początku koszmarem brak jakichkolwiek znajomości całkiem nieoczekiwanie przerodził się w atut. Kamila mogła dzięki temu wystartować z czystą kartą. Na dobre porzucić dawną siebie, by odrodzić się na nowo. Kiedy więc zimą pierwsi studenci opuszczali kampus z walizkami, ona z optymizmem patrzyła w przyszłość. I słusznie, bo choć na pierwszej integracji nie znalazła się w centrum uwagi, szybko trafiła na kolejne imprezy. Podczas jednej z nich los skojarzył ją z miłym studentem historii, którego polubiła bardziej od innych.
    
    Popularny Michałek pasował do niej jak ulał. Nie tylko okazał się pełnym głębokich przemyśleń introwertykiem, ale przez wrodzony brak odwagi nigdy nie przekraczał jej granic. Co prawda nie o takim mężczyźnie marzyła, ale takiego właśnie potrzebowała. Chłopak otoczył ją troską. Pamiętał o najmniejszych nawet okazjach do świętowania i starał się okazywać zaangażowanie na wszelkie możliwe sposoby. Co świt kupował świeże bułeczki w pobliskim sklepie, czasem nawet staromodnie przynosił śniadanie do łóżka. Przy nim Kamila po raz pierwszy poczuła się dla kogoś naprawdę istotna, a istotność ta z czasem przerodziła się w czystą miłość. Zadurzona w nieznanym dotąd uczuciu szybko straciła kontakt z rzeczywistością. Chciała spędzać z partnerem tyle czasu, ile tylko możliwe i nie wyobrażała sobie dnia bez choćby odrobiny dotyku. W rzeczy samej potrafili całymi dniami wylegiwać się wtuleni w ...
    ... siebie, rozmawiać o książkach, oglądać seriale, trochę się nawet uczyć. Tuż po sesji, gdy zeszła z nich egzaminacyjna presja, dali sobie dziewiczą, pierwszą z najpiękniejszych nocy, podczas której Kamila sięgnęła gwiazd.
    
    Jak ona żałowała, że tak długo wzbraniała się przed seksem! Poznawszy ten szczególny rodzaj bliskości, zapragnęła więcej i więcej. Niestety, nie zawsze kończyli równie pięknie. Niezdrowa pogoń za ich pierwszym razem studziła stopniowo relację. Ona chciała wyjść do ludzi, doświadczać życia, znanego jej wciąż głównie zza cienkich ścian akademika, podczas gdy on najchętniej dalej leżałby oparty o ścianę, zwierzając się z codziennych spraw. Nie spędzali już ze sobą wszystkich wolnych chwil, bo te coraz częściej kończyły się kłótnią. Michałek długo znosił rosnącą zjadliwość swojej partnerki, ale w końcu zaakceptował, że nie ma już przed sobą dziewczyny, którą pokochał ani tej, która pokochała jego. Zostawił ją. Odszedł na chwiejnych nogach, niepewny jak niegdyś Kamila przed kampusem, a mimo to nie potrafiła go zatrzymać.
    
    Nie była na niego zła. Zamiast tego całą wściekłość przekierowała na siebie. Jak to możliwe, że akurat ona nie potrafiła docenić szczęścia, które ją spotkało? Po rozstaniu zamknęła się w sobie. Pokój opuszczała tylko w ostateczności, a przez większość czasu leżała na łóżku z twarzą wciśniętą w poduszkę. Nie jadła, nie sprzątała, czasem nawet się nie myła. Praktycznie nie żyła. Z całych sił próbowała uchwycić swoją rozpacz i wyrzucić daleko od ...
«1234...8»