1. Marta -po godzinach w biurze


    Data: 20.08.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... dźwięku, ale widać było, że obie występujące aktorki wydawały z siebie jęki rozkoszy. Rozkoszy, której ona jeszcze nigdy nie doznała. Wyłączyła komputer. Teraz była niespokojna, zastanawiając się, co robić.
    
    — A co tam rozpakuje go i przynajmniej dotknę – zadecydowała w myślach.
    
    — Przecież tu i tak nikogo nie ma – mruknęła sama do siebie.
    
    Wyciągnęła z torebki kluczyk i otworzyła szafkę przy stoliku. W jej wnętrzu rozpakowała pudełko i powoli wyciągnęła z niej zakup, patrząc na niego ciekawskim wzrokiem. Trzymała go palcami lewej dłoni, nie wyciągając w całości z szafki. Wykonany z przyjemnego w dotyku materiału penis zrobiony na wzór prawdziwego męskiego członka przedstawiał jej się teraz w całej okazałości. Nie mogła odciągnąć od niego wzroku. To było mocniejsze od niej. Ciekawość jak to jest w rzeczywistości, gdy kobieta zabawia się tego rodzaju zabawką zaczęło być coraz silniejsze. Czuła, że jej cipka staje się wilgotna, co było widocznym znakiem, że jest podniecona. Próbowała tłumić w sobie to uczucie, lecz ono z każdą chwilą było silniejsze i pchało ją do kolejnych działań.
    
    Przełamała się. Postanowiła jednak być ostrożna i wyszła na korytarz. Obeszła wszystkie pomieszczenia, chcąc się upewnić, czy nikogo nie ma. Piętro było jak wymarłe. Ani żywej duszy. Wróciła do swojego pomieszczenia. Z wypiekami na twarzy wyciągnęła sztucznego penisa na stół i postawiła go na blacie stolika. Naturalnych rozmiarów sztuczny fallus prezentował się teraz w całej okazałości. Na ...
    ... filmie kobiety wzajemnie pieściły sobie piersi. Marta też lubiła je sobie dotykać. Pod bluzką nie miała biustonosza. Materiał bluzki nie był prześwitujący, a noszenie tej części garderoby ograniczała do niezbędnego minimum.
    
    Palcami lewej dłoni poczęła rozpinać guziczki bluzki, prawą dłoń, trzymając na blacie stołu. Jej wzrok cały czas utkwiony był na okazale prezentującym się przed nią obiekcie. Rozpięła dwa górne guziczki bluzeczki i wsunęła swą dłoń pod nią. Delikatnie palcami poczęła masować pierś, muskając sterczący sutek. To było przyjemne, bardzo przyjemne. Czuła rosnącą falę podniecenia. Wiedziała dobrze, że na tych pieszczotach z pewnością się nie skończy. Gdy była nastolatką nie masturbowała się, słyszała, że nagminnie robią to chłopcy. Czasami będąc młodszą kierowała w kierunku cipki mocny strumień wody z prysznica, lecz po chwili przestawała, biorąc to za jakiś rodzaj zboczenia.
    
    Teraz jednak nie miała żadnych oporów by masować sobie piersi. Z jednej przeniosła dłoń na drugą. Oba sutki sterczały, prosząc o porcję pieszczot. Nie mogła sobie tego odmówić. Postanowiła jednak posunąć się dalej. Spojrzała na zegarek. Było wpół do piątej. Jeszcze cała godzina siedzenia tutaj. Zamiast tak tkwić bezczynnie mogła zrobić to, co, chciała uczynić, gdy uwolni się od ciotki.
    
    — A co mi tam, przecież nikogo nie ma – powiedziała sobie w myśli, dając przyzwolenie na kolejne działanie.
    
    Już miała zamknąć szufladę, gdzie skrywała wcześniej sztucznego fallusa, gdy jej wzrok ...
«12...678...20»