-
Aktorska gra Patrycji część 1
Data: 31.12.2025, Kategorie: Brutalny sex Twoje opowiadania Autor: Simonxx7, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... ciasnocie jej cipki. Soki pożądania spływały po niej, czyniąc każdy ruch gładkim i intensywnym, a ich oddechy splatały się w symfonię westchnień. Zmieniali pozycje jak w tańcu – raz misjonarską, z jej nogami szeroko rozchylonymi, by mógł głębiej zanurzyć się w jej wnętrzu, raz od tyłu, gdzie czuł, jak jej ciało drży pod naporem. To była noc odkryć, gdzie jej ukryte fantazje o ostrzejszej rozkoszy w końcu znalazły ujście, a on, pełen troski, odpowiadał z romantyczną żarliwością, choć wulgarnie dosadną – jego ruchy były natarczywe, lecz naznaczone czułością, jakby każde pchnięcie mówiło: „Jesteś moja, mimo strachu”. Gdy napięcie osiągnęło szczyt, Łukasz poczuł, jak fala orgazmu zalewa go falą, i w ostatniej chwili wycofał się, by spuścić się na jej gładki brzuch, ciepłe nasienie lśniące jak perły w blasku nocy. Byli tak zgrani że i ona szczytowała. Z oczami połyskującymi od emocji, rozsmarowała nasienie palcami po skórze, a potem, w geście intymnej bliskości, podniosła te lepkie dłonie do ust, smakując ich wspólnej esencji z romantyczną zmysłowością, jakby chciała zachować tę chwilę na zawsze. Leżeli potem spleceni, oddychając w unisonie, w tej bezpiecznej bańce, gdzie świat zewnętrzny zdawał się nie istnieć, a ich miłość była jedyną kotwicą przed burzliwym jutrem. . Na następny dzień Łukasz wstał wcześniej i wyjechał na lotnisko, nie zdradzając Patrycji, że jego podróż nie jest służbowa, jak sądziła, lecz do Hiszpanii. Patrycja, myśląc, że Łukasz jedzie tylko do pracy w ...
... przeciwnym kierunku Polski, pożegnała się z nim, nie podejrzewając prawdy. Dopiero cztery godziny później przyjechał po nią samochód z kierowcą, który miał zawieźć ją do pensjonatu w Bieszczadach. Przed wyjazdem Patrycja przygotowała się wygodnie do podróży. Założyła luźną bluzę dresową, pod którą miała prosty T-shirt, czarne legginsy i sportowe adidasy. Pod koszulkę wsunęła miękki biustonosz z miękką miseczką — zawsze tak robiła przy luźnych ubraniach, żeby czuć komfort w podróży, chociaż w domu bardzo często spacerowała bez biustonosza pod koszulką, pozwalając ciału oddychać i cieszyć się swobodą ruchów. Zabrała tylko jedną średniej wielkości walizkę, pewna, że na miejscu będą przygotowane rzeczy do sesji zdjęciowej. W środku znalazła się jedynie bielizna, kosmetyki, kilka niezbędnych drobiazgów, które podkreślały jej kobiecość i osobisty styl, oraz mata do jogi, którą zawsze zabierała ze sobą, aby w wolnym czasie móc praktykować i zachować spokój ducha. Łukasz, wyjeżdżając w taksówce, czuł mieszankę pożądania i niepokoju. Wiedział, że w Bieszczadach czeka ją sytuacja, w której będzie wykorzystana seksualnie, i choć wahał się, czy pozwolić na coś takiego, rozumiał też, że brak zgody mógłby skończyć się dla niego tragicznie – długą rekonwalescencją, poważnymi obrażeniami, a w najgorszym wypadku nawet szpitalnym łóżkiem lub Powązkami. W myślach pożegnał ją więc z mieszanką strachu, pożądania i bezsilnej akceptacji, świadomy, że decyzje, które oboje podjęli, niosą ze sobą ...