1. Aktorska gra Patrycji część 1


    Data: 31.12.2025, Kategorie: Brutalny sex Twoje opowiadania Autor: Simonxx7, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... dobrze usłyszała.
    — Tak — odpowiedział Waldek spokojnie, nie spuszczając z niej wzroku. — Tyle wyniosą realne koszty.
    Poczuła, jak drętwieje jej całe ciało. Ta suma była dla niej ogromna. I nagle uświadomiła sobie, że jej decyzja nie będzie wcale taka prosta…
    Marek zatrzymał ją jeszcze na chwilę, gdy rozmowa dobiegła końca.
    — Skoro już jesteśmy na miejscu i wszystko mamy ustalone — powiedział spokojnie — chciałbym Panią zaprosić dziś wieczorem na kolację. Będzie dla wszystkich obecnych. Mój najmłodszy syn ma dziś urodziny.
    Patrycja uniosła wzrok, wyraźnie zaskoczona, ale po chwili skinęła głową.
    — Dziękuję za zaproszenie. Oczywiście… choć muszę przyznać, że mam ze sobą bardzo niewiele rzeczy.
    Marek uśmiechnął się pod nosem.
    — Mało rzeczy? — powtórzył. — Ma Pani na myśli mało ubrań przygotowanych do sesji. Proszę z nich skorzystać. Przecież właśnie po to tu są.
    Odwzajemniła uśmiech, choć w duchu poczuła lekkie ukłucie irytacji. Jedna trzecia to ubrania, pomyślała. Reszta to bielizna, stroje kąpielowe i dodatki, które bardziej pasują do sypialni niż do obiektywu. Zatrzymała jednak tę myśl dla siebie.
    — W takim razie… dziękuję — odpowiedziała spokojnie.
    Wróciła do swojego pokoju. Była wściekła, ale jako aktorka potrafiła doskonale maskować emocje. Na zewnątrz opanowana, elegancka — w środku napięta jak struna. Cała jej dotychczasowa kariera opierała się na projektach komercyjnych, ale zawsze z umiarem. Tutaj też chodziło o komercję, lecz granica była przesunięta ...
    ... niebezpiecznie daleko. Bielizna, stroje kąpielowe… tyle odsłoniętego ciała. Nawet w filmach czy serialach nie miała jeszcze tak odważnych scen.
    Po południu na dziedziniec wjechał samochód dostawczy. Kartony znikały jeden po drugim — ludzie krzątali się, przenosili pakunki, ktoś wydawał polecenia. Patrycja zauważyła, że razem z resztą ubrań przyjechało też gotowe jedzenie — catering na wieczór.
    Gdy ruch nieco ucichł, poszła do pomieszczenia, które znała już od dnia po przyjeździe do pensjonatu. To tam trzymano wszystkie rzeczy przeznaczone do sesji fotograficznej. Rzędy wieszaków, kartony, foliowe pokrowce. Tym razem szukała czegoś odpowiedniego na kolację.
    Jej wzrok zatrzymał się na eleganckich, czarnych spodniach — cygaretkach. Szerokie u góry, zwężane ku dołowi, zapinane na ozdobny, szeroki pasek. Bardzo podobne do tych, które miała w domu. Do kompletu znalazła białą koszulę, delikatnie rozpinaną, z żabotem biegnącym przez środek. Stylizacja była prosta, ale wyrafinowana — dokładnie taka, jaką lubiła.
    Zabrała wszystko do pokoju i przymierzyła. Leżało idealnie, jakby było szyte na miarę. Spojrzała w lustro. Było jednak jedno „ale”.
    — Bielizna… — mruknęła pod nosem.
    Wróciła do pomieszczenia i po chwili znalazła elegancki, biały komplet — delikatny, z subtelnymi paskami do pończoch. Pończochy też tam były, lecz Patrycja poszperała chwilę dłużej, aż trafiła na cieliste, idealnie dopasowane do koloru jej skóry. 
    Gdy wróciła do pokoju i przymierzyła całość, przez moment stała ...
«12...222324...35»