1. Onieśmielająca - 7 lat później cz. 4


    Data: 05.01.2020, Autor: ZicO, Źródło: Lol24

    ... Dziewczyny były nim wyraźnie zainteresowane, co zdarzało się bardzo rzadko w ich przypadku.
    
    - To Matthew. Matt, to jest Lori, a to Mia. – Wskazałem najpierw na jedną, potem na drugą. Lori to długonoga brunetka o diabelskim spojrzeniu. Swoimi czarnymi oczami potrafi oczarować niejednego mężczyznę. Kiedy patrzy się na nią, trudno się skupić jednocześnie na dwóch rzeczach, zwłaszcza, gdy ma się takie piersi i najlepszy tyłek jaki widziałem w całym swoim życiu, a w swojej pracy miałem do czynienia z setkami modelek. Natomiast Mia to wiecznie uśmiechnięta brunetka o łagodnych rysach twarzy. Posiada równie długie i smukłe nogi co Lori, jednak do jej figury pasują one troszkę lepiej. Swoje trochę małe piersi nadrabia nienajgorszym tyłkiem. Jednak jej największym atutem wcale nie jest to, co dostrzega 90% facetów. Piękne, niewinne rysy twarzy przyciągają tych bardziej wybrednych, co wcale nie znaczy, że od razu możesz ja mieć. Obie dziewczyny są praktycznie niemożliwe do zdobycia.
    
    - Oprowadzicie go? - My musimy coś załatwić. - Spojrzał wymownie na faceta, z którym wcześniej rozmawiał, po czym obaj wysiedliśmy z samochodu.
    
    Piotr
    
    - Co to za dzieciak? Po co go sprowadziłeś? Chcesz, żeby się o nas dowiedzieli?
    
    - Spokojnie, Sucre. - Uspokoiłem go. - Ufam mu. - Uspokoiłem go, spoglądając na oddalającego się Matta w towarzystwie Lori oraz Mii. - Co z moim samochodem?
    
    - Jest gotowy. Bycie Twoim dłużnikiem to nietania sprawa... - Złapał się za głowę. Chcesz go ...
    ... przetestować?
    
    - Tak. Jeden wyścig. Przez 4 piętra do samej góry. Jest taki jak Cię prosiłem?
    
    - Sam zobacz. - Powiedział, gdy dotarliśmy do srebrnego Nissana Skyline'a.
    
    Okrążyłem samochód kilka razy, przyglądając się częściom, niebieskim paskom po bokach oraz spoilerowi. Zajrzałem też pod maskę, by upewnić się, że wszystko jest tak, jak chciałem.
    
    - Nawet nie wiesz, jak trudno było zdobyć te części. - Dodał z wyrzutem.
    
    - Spokojnie, przyjacielu. Nie zmarnują się.
    
    Matthew
    
    - Wyścig! - Krzyknęła Lori. Idziemy! - Pociągnęły mnie w pobliżu windy, gdzie zebrała się duża część ludzi.
    
    Na starcie zauważyłem Piotrka w srebrnym Skyline'ie oraz jakiegoś faceta w żółtej Mazdzie RX 7.
    
    Ku radości wszystkich oglądających, kierowcy ruszyli na znak stojącej na starcie dziewczyny, a gdy samochody zginęły za zakrętem, wszyscy szybko wpakowali się do windy, by wjechać piętro wyżej. Z każdym kolejnym piętrem zauważałem zwiększającą się przewagę Piotra, lecz gdy dotarliśmy na dach, zobaczyłem, że zmiażdżył swojego rywala, dojeżdżając na metę 10 sekund przez Mazdą. Zatrzymał się efektownym ślizgiem na ręcznym, a jego samochód otoczył tłum skandujących jego imię ludzi. Gdy wyszedł z samochodu, zaczął przybijać wszystkim uszczęśliwionym piątki, robił sobie zdjęcia z lgnącymi do niego dziewczynami. Pod koniec podszedł do mnie i oznajmił, że za pół godziny wracamy do domu, po czym zniknął w grupie imprezujących.
    
    - Chodź, przystojniaku. Pokażemy Ci coś. - Wzięły mnie ze sobą Lori i Mia. ...