-
Onieśmielająca - 7 lat później cz. 4
Data: 05.01.2020, Autor: ZicO, Źródło: Lol24
... Widok tych dwóch piękności w kusych spódniczkach był wprost nieziemski. Hipnotyzowały mnie swoim chodem, kuszącymi spojrzeniami i swoją bliskością. Zaprowadziły mnie do windy. Nie zdążyliśmy zjechać nawet piętra niżej, gdy Mia zatrzymała windę pomiędzy dwoma piętrami i ściągnęła bez tracenia czasu bluzkę. W jej ślady poszła Lori, która ukazała swoje dość duże cycki, które aż prosiły się o mój dotyk. Dziewczyny rozebrały się do naga, zostawiając na sobie tylko szpilki i swoje czarne spódniczki, ledwie zakrywające pośladki. Błyskawicznie dorwały mi się do spodni, gdy tylko ściągnąłem swoją bluzkę. Widać jakie były spragnione. Wykorzystując moje podniecenie, dopadły do mojego stojącego kutasa i zaczęły się nim dzielić. Lori od razu zanurzyła trzon w swoich wyćwiczonych ustach i zaczęła go rytmicznie ssać. Mia zajęła się moimi jądrami, delikatnie stukając każde z osobna swoim zwinnym języczkiem. Przyssała się do jednego z nich, sprawiając mi ogromną rozkosz. Ich hipnotyzujące spojrzenia i uśmiechy tylko pogłębiały moje podniecenie. Muszę przyznać, że nigdy nie uprawiałem seksu z takimi kotkami. One są prawdziwymi demonami seksu. Diablica Lori wypięła swój najcudowniejszy na świecie tyłek i delikatnie podwinęła spódniczkę. Aniołek Mia dała jej soczystego klapsa w prawy pośladek i poleciła wejść w nią od razu do samego końca. Gdy zanurzyłem swojego członka w ciaśniutkim wnętrzu Lori, Mia przytuliła się do mnie, wtrącając do moich ust swój malutki języczek. Czułem każdy ...
... milimetr tej soczystej cipki, gdy tylko po raz kolejny się w niej zanurzałem. Za każdym razem czułem się, jakbym zdobywał jej wnętrze po raz pierwszy. Sama Lori nie ukrywała swoich emocji i głośno jęczała w rytm moich ruchów frykcyjnych. Mia wzięła moją lewą rękę i nakierowała ją prosto do swojej czekającej na pieszczoty myszki. Zanurzyłem w niej dla palce i zacząłem szybko nimi operować. Jęki obydwu dziewczyn wypełniały małe pomieszczenie. Przestałem pieścić Mia'ię i złapałem obiema rękami za cycki Lori. Przyśpieszyłem swoje ruchy i zacząłem nabijać na nią swojego drąga jak zwierzę. Ona sama nie spodziewała się takiego tempa, jej jęki zamieniły się w krzyk pod wpływem moich pchnięć z ogromną szybkością. Ściskałem jej kształtne piersi, nie chcąc wypuścić ich z rąk. Czułem jak jej ciało zaczyna powoli pulsować i... -OOOOOOOOCH! TAK! - Jej krzyk z pewnością rozniósł się po którymś z pięter. Wyszedłem z Lori, by wziąć na ręce Mia'ię, która zaczęła zaspokajać się już palcami. Objęła moją szyję rękami i pozwoliła mi się na siebie nadziać. Maksymalnie podniecony od razu narzuciłem szybkie tempo. Posuwałem młodą brunetkę bez zahamowań, spoglądając co chwilę na siedzącą Lori, która rozkraczona co chwilę bawiła się swoimi piersiami oraz zanurzała palec w swojej cipce, by potem patrząc mi w oczy zacząć go namiętnie ssać. Doprowadzenie do orgazmu Mii nie było takie trudne, ponieważ ona sama trochę zdążyła się sobą zająć. Po kilku chwilach doszła, zamykając oczy, znieruchomiała na ...