1. Czysty układ. 10. KONIEC


    Data: 30.01.2020, Autor: Meggi, Źródło: Lol24

    ... walizami. Szukając swojego bagażu miałam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje. Postanowiłam to zignorowac, bo i po co miałam sobie zaprzątać czymkolwiek glowę? Lotnisko małe choć przytulne, robiło na mnie dobre wrażenie. Nie chciałam się dużo rozglądać, bo nie było taakiej potrzeby, skoro będę tu częstym gościem. Pognałam na postoj taksówek. Stąd, to znaczy z Birmingham mialam nie daleko do domu. Conventry leży ok 20 kilometrów od miejsca gdzie wylądowałam, i mimo, że moje miasteczko ma swoje lotnisko, nie żałowałam, że nie miałam tam bezpośredniego kursu.
    
    Na parkingu przed samochodem, doznałam szoku. Stanęłam jak wryta.Jak to możliwe, że On tu jest? Ktoś mnie musiał zdradzić..
    
    -Co tutaj robisz? - zapytałam prosto, nie siląc się nawet na jakiekolwiek przywitanie.- Mark Ci powiedział gdzie jestem?
    
    -To nie ważne kto. - Patrzył na mnie, a we mnie budziła się tęsknota szczelnie skrywana za jego osobą.- Przepraszam, że zachowałem się nie tak jak powinienem. Bardzo tego żałuję.- W jego oczach widziałam skruchę, a ja mimo moich postanowień, nie potrafiłam się na niego złościć. Nie chciałam go usprawiedliwiać, ale po części rozumialam go, i domyślałam się, co czuł po moim wyznaniu.- Wiem, że nie tak powinno to wyglądać ale Chcę być z tobą i nawet jeśli mnie teraz odrzucisz, wiedz, że nie odpuszczę i będę walczył.- Nie mialam pojęcia co zrobić. Przecież miałam zacząć nowy etap, beż żadnych elementów z przeszłości, ale czy miłość nie powinna pozostać przy mnie? Mój lekki uśmiech zdradzil moje myśli i już po chwili byłam zamknięta w jego ramionach. Wciągając jego zapach już snułam plany, jakie mi wyobraźnia podpowiadała, w jaki sposób będziemy się dzisiaj kochać...
    
    __________
    
    Cześć! Przepraszam za zwłokę, ale mam dobre wytłumaczenie. Wychodziłam za mąż i nie mogłam znaleść czasu by cokolwiek napisać. Ta część jest nieco dłuższa ale nie ma w niej nic z erotyki, za co przepraszam. Kolejne historie (jednorazowe) będą już dodawane częściej. Pozdrawiam, Meggi.
«1...3456»