1. Strażniczka Bałtyku (XI) "Hydra"


    Data: 06.04.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... na dachach żadnych obserwatorów, by nie zwracać na siebie uwagi.
    
    — Gotowe — usłyszałem po dwudziestu minutach.
    
    Połączyłem się z bazą w Humajmim. Podałem sygnał.
    
    Rosyjska baza lotnicza Humajmim, Syria, w tym samym czasie.
    
    Dwa frontowe bombowce Su-24 M powoli kołowały na pas startowy. Pierwszy z numerem burtowym 054 był dowodzącym, drugi z wymalowanymi białą farbą cyframi 013 był maszyną zapasową. Każda z maszyn miała przymocowaną pod skrzydłami bombę KAB-500L, a jako przeciwwagę pod drugim ze skrzydeł tkwił odrzucany zbiornik paliwa o podobnym wagomiarze.
    
    Bomby te były sterowane wiązką laserową, a podświetlić cel mógł nosiciel, inny samolot lub naziemne siły.
    
    KAB-500L jest podobna do amerykańskiego systemu Paveway. Głowicę bojową stanowi bomba ogólnego przeznaczenia FAB-500 o masie nominalnej 500 kg, wyposażona w półaktywną laserową głowicę naprowadzającą i powierzchnie sterowe do korygowania jej lotu. Cel musi być oświetlony zewnętrznym znacznikiem laserowym typu Kljon, Kajra lub Szkwał.
    
    Głowica bomby, zawierająca 450 kg materiału wybuchowego, ma na celu niszczenie celów za pomocą fali uderzeniowej z dokładnością do 7 metrów.
    
    Zrzut bomby można przeprowadzać z wysokości od 500 do 5000 metrów, przy prędkościach od 550 do 1100 km/h, w odległości do 9 kilometrów od celu. Po namierzeniu celu i zrzuceniu bomby, jej dalsze naprowadzanie odbywa się automatycznie (zrzuć i zapomnij).
    
    — 054, Автоматика крыла и двигатели в порядке. Прошу разрешения на взлёт. ...
    ... (054, automatyka skrzydeł i silniki w porządku. Proszę o zgodę na start) — zameldował pilot pierwszej maszyny.
    
    — 054 У вас есть разрешение. Удачи. (054, masz zgodę. Powodzenia) — dało się słyszeć kontrolera lotów.
    
    Pierwszy potężny bombowiec rozpędzał się po pasie startowym. Po chwili maszyna wzbiła się w powietrze i skierowała nad wyznaczony punkt nawigacyjny, gdzie miała krążyć w oczekiwaniu na drugą „sukę”.
    
    — 013 Готов к взлету — zgłosił pilot drugiej maszyny.
    
    — 013 Старт — kontroler podał skróconą formę, dając zielone światło drugiej z maszyn.
    
    Po kilku minutach oba samoloty były w powietrzu. Osiągnęły przelotowy pułap 3500 metrów i kierowały się w wyznaczone miejsce.
    
    Każda z załóg odczuwała wagę tej misji. To nie było zadanie szkoleniowe, lecz prawdziwa misja bojowa. Cele miały być podświetlone z ziemi.
    
    — Tu 013, przerywa prawy silnik, praca niestabilna — zakomunikował kapitan Korolew, dowódca drugiej „suki”.
    
    Nie minęli jeszcze Hamy, a już zaczęły się kłopoty. Samoloty miały swoje lata, a klimat również nie sprzyjał. Takie zdarzenia czasami miały miejsce i nie były niczym nadzwyczajnym; amerykańskie F-16 i F-18 również czasami zawodziły.
    
    — Возвращение 013. Сброс груза в зоне Z-33 и возвращение на базу. (Zawracaj 013, Zrzut ładunku w strefie Z-33 i powrót do bazy) — zadecydowało dowództwo.
    
    — 013 понял. Выключаю правый двигатель. (013 zrozumiał. Wyłączam prawy silnik) — odpowiedział pilot i wykonał delikatny zwrot, kierując się na morski poligon ...
«12...91011...23»